Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepis. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 czerwca 2017

Owsiane ciasteczka bez pieczenia.

Dzisiaj mam dla Was szybki w wykonaniu i prosty przepis na pyszne ciastka owsiane, 
doskonałe na przekąskę lub nawet do podania gościom. Robi się je bardzo szybko, więc to 
idealna opcja gdy trafią się nam niespodziewani goście, a w domu nie mamy akurat nic do 
kawy czy herbaty. 

przepis na ciastka bez pieczenia



Składniki:


- 3 i 1/4 szklanki płatków owsianych błyskawicznych,
- pół kostki masła,
- 2 czubate łyżki masła orzechowego,  
- pół szklanki mleka, 
- półtorej szklanki cukru brązowego,
- 1/4 szklanki kakao,
- pół łyżeczki soli



Przygotowanie:


Wszystkie składniki z wyjątkiem płatków owsianych wrzucić do rondelka i podgrzewać na 
średnim ogniu mieszając, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 4 minuty.
Po upływie 4 min zdjąć z ognia i wymieszać powstałą miksturę z płatkami owsianymi. 
Z powstałej gorącej masy uformować ciasteczka za pomocą łyżki. Trzeba uważać żeby się nie 
poparzyć. Nie czekać z formowaniem aż masa wystygnie bo zgęstnieje i nie da się już 
uformować ciastek. 

Z podanego przepisu wychodzi około 20 dużych ciastek.


Uwaga:


Zamiast mleka krowiego można użyć innego mleka, np. sojowego czy migdałowego. Zamiast 
masła można użyć oleju kokosowego. 

kuchnia



Jeśli interesuje Was inny przepis na ciasto bez pieczenia, a jeszcze go u mnie nie widzieliście 
to zapraszam do mojego wcześniejszego posta - Banoffee - ciasto bez pieczenia dla łasuchów
Jeśli natomiast macie ochotę upiec ciasteczka to polecam Wam przepis, który zamieściłam na 
blogu w grudniu. Były to ciasteczka serowe ozdobione wtedy motywami świątecznymi, ale 
oczywiście można je sobie udekorować inaczej stosownie do okazji. 

A Wy macie sprawdzone przepisy na domowe ciasteczka? Robiliście już kiedyś ciastka 
płatkami owsianymi? A może macie inny sprawdzony przepis na ciastka bez pieczenia? 
Podzielcie się tą wiedzą w komentarzach, a jeśli mój blog się Wam podoba, zaobserwujcie. 
Proszę też o udostępnianie moich postów dalej. A na dziś to tyle od mnie. 

KreoVita

piątek, 21 kwietnia 2017

Wegetariański cheesburger a'la falafel.

Znacie i lubicie falafele? Jeśli ktoś nie wie co to takiego, to wyjaśniam, że to kotleciki, 
a właściwie kuleczki z ciecierzycy. Są zdrowe i bardzo smaczne. U nas w domu robi je 
moja córcia. Inspirując się tym postanowiła zrobić kotleta do cheesburgera wg przepisu 
na falafelki. Nie wiedziałyśmy co z tego wyjdzie, ale okazało się, że to był strzał w 
dziesiątkę. Doskonale smakuje w połączeniu z bułką, plasterkiem sera i ketchupem. 
Do tego zdrowszy jest niż kotlet mięsny. Polecam go wszystkim tym, którzy chcą 
spróbować czegoś nowego, odkryć nowe smaki i do tego nieźle pojeść.
Z podanych poniżej składników wychodzą 4 kotlety. 


kuchnia



Przepis na kotlet a'la falafel 


Składniki:


- 100 g ciecierzycy,
- Pół pęczka zielonej pietruszki, 
- 1 płaska łyżka mąki,
- 1 płaska łyżeczka sody,
- Sok z połowy cytryny,
- Pół łyżeczki papryki słodkiej,
- 1/4 łyżeczki kminu rzymskiego,
- 1/4 łyżeczki czosnku, 
- Sól i pieprz ziołowy do smaku


Przygotowanie:


Ciecierzycę wypłukać i namoczyć w zimnej wodzie na noc. Na drugi dzień odcedzić wodę i 
ciecierzycę wraz z pozostałymi składnikami zblendować, tak żeby powstała ścisła masa, z 
której łatwo będzie uformować kotlety. (jak na zdjęciu poniżej)


wegetariańskie danie




Na talerzu rozwinąć folię spożywczą. Nałożyć na nią porcję masy i uformować kotleta. 
Powstałego kotleta zawinąć w tę folię i włożyć do lodówki na min godzinę. Pozostałe
kotlety zrobić w taki sam sposób. Po godzinie rozgrzać olej na patelni (głęboki na ok. 
1 cm) i ostrożnie umieścić kotlety do usmażenia na patelni. Można sobie pomóc łopatkami. 
Smażyć z obu stron na złoty kolor. Wystarczy około 1 i pół minuty na jedną stronę. 
Usmażone kotlety wyjąć na ręcznik papierowy żeby odsączyć z tłuszczu. 

Żeby zrobić cheesburgera podgrzać bułkę w tosterze lub na suchej patelni, po czym na 
krótką chwilę włożyć na patelnię kotleta i położyć na nim plasterek sera tostowego tak 
żeby się nieco podgrzał i zmiękł, włożyć kotleta z serem do bułki, dodać ketchup i gotowe.
Można dodać jeszcze sałatę czy pomidora oraz inne dodatki. Wszystko zależy od waszego 
pomysłu. Smacznego!

Macie ochotę na takiego wegetariańskiego burgera? Jedliście kiedyś? Nam posmakował 
bardzo i od czasu do czasu lubimy coś takiego przygotować.


Falafele


Jeśli mielibyście raczej ochotę na falafele, które można podać z kaszą czy ryżem albo 
chlebku pita, możecie wykorzystać ten przepis na kotlety do cheesburgerów, tylko 
zamiast kotletów, uformować kulki i usmażyć na głębokim oleju. Do falafeli pasuje 
dobrze sos zrobiony na bazie tahini, czyli pasty sezamowej. 


kuchnia wegetariańska




A jeśli macie ochotę zobaczyć inne moje przepisy, bardziej tradycyjne, znajdziecie je na 
moim blogu w zakładce „kuchnia”.


KreoVita

wtorek, 11 kwietnia 2017

Domowa ćwikła - jak ją zrobić i dlaczego warto.

Ćwikła na Wielkanoc



W moim domu własnoręcznie zrobiona ćwikła jest tradycją. Robiła ją moja mama, teraz 
robię ja i nie wyobrażam sobie bez niej świąt. Wierzcie mi, ta ze sklepu nawet nie 
przypomina smaku tej domowej. Wiem bo kiedyś poza świętami skusiłam się i kupiłam. 
Cała poszła do kosza. Domową ćwikłę możemy zrobić zupełnie samodzielnie włączając 
w to tarcie chrzanu albo jeśli ktoś nie ma czasu albo mu się nie chce, można ewentualnie 
wykorzystać chrzan ze słoiczka. Podam Wam przepis na obie wersje. Ja lubię zrobić dużo
ćwikły bo jem ją i z białą kiełbasą i z jajkiem, na kanapkach z szynką. 
Taka ćwikła w lodówce może spokojnie postać kilka dni, więc warto zrobić więcej, jeśli 
lubicie. Wg przepisu, który podam wyjdzie mniej więcej litrowy słoik. 

Przepis 


Składniki:

1 kg buraków,
Korzeń chrzanu, 
2 Cytryny,
Cukier.
Sól

Przygotowanie

Buraczki dokładnie myjemy, odcinamy tylko ogonki i gotujemy w łupinach do miękkości. 
Chrzan namaczamy w zimnej wodzie na godzinę. Buraczki po ostygnięciu obieramy i 
ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Chrzan obieramy i na tej samej tarce ścieramy. 
Uwaga - wyciska łzy. Cytryny myjemy, sparzamy wrzątkiem i przekrawamy na pół. 
Mieszamy buraczki z chrzanem, dodajemy sok z cytryn, cukier do smaku i sól, po trochę. 
Chrzanu lepiej na początku dodać mniej bo nie każdy lubi ostrą ćwikłę. Potem można 
dodać więcej do smaku. Pamiętać należy aby chrzan zamknąć w szczelnym słoiczku żeby
nie zwietrzał. Cwikła powinna postać trochę w lodówce żeby wszystkie smaki dobrze się 
przegryzły. Próbujemy ją po godzinie, dwóch i jeśli wydaje nam się za słaba doprawiamy 
resztą chrzanu, ewentualnie dodajemy jeszcze cytryny, soli czy cukru. Smacznego!

Wersja dla leniwych:)

1 kg buraków, 
Słoiczek chrzanu

Buraki gotujemy w mundurkach jak w poprzedniej wersji. Potem obieramy i ścieramy na 
tarce o drobnych oczkach. Mieszamy z chrzanem. Radzę nie dodawać od razu całego 
słoiczka. Jak się przegryzie, próbujemy i jeśli wydaje się za słaba, dodać więcej chrzanu. 
Ta wersja niestety nie jest już typowo domowa bo używamy gotowego chrzanu, ale i tak 
jest o wiele lepsza niż gotowa ćwikła ze sklepu bo mamy świeże buraczki. No i smakuje o 
wiele lepiej. Nie musimy doprawiać już cytryną czy innymi przyprawami bo chrzan w 
słoiku już jest doprawiony.  

Jestem pewna, że jeśli raz zrobicie domową ćwikłę to tak Wam posmakuje, że już zawsze 
będziecie robić sami. A może już robicie? Czy jest ktoś kto nie lubi ćwikły? Jeśli tak to 
pewnie dlatego, że próbował tylko tej sklepowej :) Jakie są Wasze wielkanocne smaki?

KreoVita




wtorek, 4 kwietnia 2017

Makaron z sosem pomidorowym.

Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszne, szybkie i bardzo proste danie. Jak byłam mała 
uwielbiałam makaron z takim właśnie sosem pomidorowym i z obserwacji wiem, że dzieci 
się nim wprost zachwycają bo smakuje doskonale i nie zawiera żadnych dodatków, których
dzieci czasem nie lubią. Do tego jest super gładki :)

przepis



Przepis


Składniki:

Makaron wg uznania ( ja lubię spaghetti, moja córka woli świderki)

Na sos:

- mały słoiczek koncentratu pomidorowego (ja używam Pudliszki),
- 1 mała cebula,
- 1 łyżeczka margaryny Kasi lub innego tłuszczu, ale na margarynie smakuje najlepiej,
- 3/4 kubeczka kwaśnej śmietany 18% lub jogurtu naturalnego, 
- 3 łyżeczki mąki,
- sól,
- pieprz ziołowy

Przygotowanie:

Makaron ugotować w dobrze osolonej wodzie. Podczas gotowania wody na makaron i 
potem makaronu, przygotować sos. W tym celu w rondelku rozpuścić tłuszcz. Na 
rozpuszczony tłuszcz wrzucić koncentrat pomidorowy. Podsmażyć chwilę od czasu do 
czasu mieszając, po czym zalać wodą. Jak chcemy mniej sosu, ale za to silniejszy 
zalewamy szklanką wody, jak chcemy słabszy, ale więcej sosu dajemy 1i 1/2 szklanki 
wody. Przykryć pokrywką żeby się zagotowało. Cebulę obrać i lekko podpiec na ogniu,
po czym w całości wrzucić do sosu. Pogotować chwilę. Śmietanę rozrobić z mąką i 
odrobiną wody. Dobrze roztrzepać żeby nie było grudek i zalać sos cały czas mieszając.
Doprawić solą i pieprzem ziołowym do smaku. Jak się zagotuje, jest gotowy do spożycia.
Makaron odcedzić, wyłożyć na talerz, polać sosem. Smacznego!

przepis na pyszne danie



Sos ma smak nieco kwaskowaty, co jest jego dużym walorem. Najlepiej smakuje jak się go 
sporo poleje na makaron. Moja córka na wierzch ściera sobie też trochę parmezanu. 
Spróbujcie bo naprawdę warto. Jest to szybkie danie i jak nie mamy pomysłu albo czasu na
coś bardziej skomplikowanego, o wiele lepiej zrobić taką potrawę, niż faszerować się 
gotowcami z chemią. 

A jeśli wolicie makaron z sosem serowym to zajrzyjcie do mojego starszego posta: 

Ciekawa jestem czy znaliście taki przepis na sos pomidorowy? Różni się on od większości, 
które spotyka się obecnie i moim zdaniem smakuje o wiele lepiej. Proszę jak zawsze o 
komentarze i obserwację, jeśli mój blog się Wam podoba.


KreoVita

wtorek, 7 marca 2017

Pyszne kluseczki z tartych ziemniaków.

Dzisiaj mam dla Was przepis na bardzo proste, tanie, szybkie i smaczne danie. Są to kluski 
z tartych ziemniaków. Ja najbardziej lubię je polane odrobiną tłuszczu ze zrumienioną 
cebulką, ale doskonale smakują też do gulaszu. No i oczywiście jakaś surówka do nich tylko
podkreśli smak. Ja zrobiłam surówkę z kiszonej kapusty.

przepis kulinarny




Przepis na kluski


Składniki:


- 4 duże ziemniaki,
- około 2 szklanki mąki,
- sól 
- cebula
- tłuszcz (smalec lub margaryna)

kluski ziemniaczane




Przygotowanie: 


Ziemniaki obrać, umyć i zetrzeć na tarce z drobnymi oczkami. Dodawać mąkę do utartych 
ziemniaków, tyle ile ziemniaki zabiorą aż konsystencja będzie taka, że będzie trudno 
mieszać. Jeśli będzie ciasto za rzadkie, kluski się rozlecą. W przepisie napisałam około 2 
szklanki mąki, ale to zależy od gatunku ziemniaków. Jeśli zawierają dużo wody wtedy mąki
więcej, jeśli mało wtedy mniej. Dodać też do ciasta 2 duże szczypty soli i dobrze wymieszać.
W międzyczasie zagotować wodę w dużym garnku, posolić tyle ile solicie na makaron. 
Ilośćsoli zależy od wielkości garnka, ale nie radzę tych klusek gotować w małym bo wykipią 
albo się przypalą. Kiedy woda się zagotuje, nakładać partiami po trochę ciasta na deskę do 
krojenia, zamoczyć łyżkę w gorącej wodzie i tą łyżką z tej deski odcinać kawałki ciasta 
wielkości klusek jakie chcemy mieć i rzucać na wrzątek, a właściwie zsuwać po desce. Po 
wrzuceniu jednej partii, nakładamy na deskę więcej ciasta i ponownie łyżką zsuwamy do 
wody kluseczki. I tak aż do wyczerpania ciasta. Trzeba to robić w miarę szybko by się 
równo gotowały. Gotować na wolnym ogniu co jakiś czas mieszając dopóki wszystkie kluski
nie opadną na dno. Te kluski nie wypływają na powierzchnię kiedy są gotowe, ale właśnie 
opadają na dno. Przed odcedzeniem zawsze warto jedną wyjąć wcześniej i spróbować czy 
już jest dogotowana i nie czuć w niej mąki. W czasie kiedy kluski się gotują, obrać cebulę, 
pokroić w kosteczkę i podsmażyć na tłuszczu. Po wyłożeniu klusek na talerz polać 
zrumienioną cebulką. Smacznego :)

kluski z tartych ziemniaków




To tyle ode mnie na dziś. Jeśli chcecie zobaczyć inne moje przepisy kulinarne to znajdziecie 
je w zakładce „kuchnia”.

Skorzystacie z mojego przepisu na kluski? A może już takie lub podobne robiliście? Proszę 
o komentarze, a jeśli mój blog się Wam podoba nie zapomnijcie zaobserwować:)

KreoVita



piątek, 6 stycznia 2017

Makaron zapiekany w sosie serowym.

potrawa z sosem serowym
Makaron zapiekany w sosie serowym.


Potrawa, którą chcę Wam dzisiaj zaproponować jest dosyć kaloryczna, ale ponieważ zimą 
nasz organizm potrzebuje nieco więcej kalorii można od czasu do czasu pozwolić sobie na
coś takiego. Do tego jest to naprawdę pyszne danie. Można używać do przyrządzania tej 
potrawy różnych rodzajów makaronu i różnych rodzajów serów, ale po zastosowaniu 
metody prób i błędów moja córcia, która jest już u nas ekspertem od tej potrawy, znalazła 
taki makaron i takie rodzaje serów, które w połączeniu dają fantastyczny smak. 

Poniższe zdjęcie pokazuje jakiego makaronu do tego używa.


składniki
Makaron i trzy rodzaje sera.


Są to produkty z Biedronki, ale to gdzie kupicie sery nie ma oczywiście znaczenia. Liczy 
się gatunek sera. A teraz pora już na przepis.

Składniki:


1/2 torebki makaronu,
1/4 kostki masła,
2 czubate łyżki mąki,
1/2 litra mleka,
1/2 łyżeczki słodkiej papryki, 
Sól,
Pieprz ziołowy, 
Szczypta gałki muszkatołowej,
Sery ( gouda, cheddar i parmezan) - po 1/3 opakowania z każdego sera,
1i 1/2 łyżeczki bułki tartej

Przygotowanie:


Makaron ugotować w osolonej wodzie. Jednocześnie utrzeć sery na tarce. Odcedzić
makaron. Masło rozpuścić w rondelku, dodać mąkę i mieszać przez chwilę, dolewać zimne
mleko i mieszać trzepaczką. Dodać do sosu przyprawy cały czas mieszając, czekać aż 
zgęstnieje. Zestawić z ognia i dodawać sery partiami, mieszać i kolejną partię dodać po 
rozpuszczeniu poprzedniej. Jeśli sos wyjdzie za gęsty można dodać mleka żeby rozrzedzić.
Makaron połączyć ze sosem i dobrze wymieszać. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, 
posypać nieco startym parmezanem i bułką tartą. Włożyć do nagrzanego piekarnika i 
zapiekać aż się trochę zrumieni. 
Makaron można oczywiście jeść bez zapiekania, ale w tej pierwszej wersji jest jeszcze 
lepszy. Życzę smacznego:)

makaron bez zapiekania
Makaron wymieszany z sosem serowym bez zapiekania.


Jeśli macie ochotę poznać inne moje przepisy to zapraszam do zakładki kuchnia

A na dzisiaj tyle ode mnie. Napiszcie proszę czy przepis się Wam spodobał, a może sami
też gotujecie makaron w połączeniu z serami? Jakimi?

Jeśli podoba się Wam mój blog to proszę o obserwację i komentarze - wtedy z pewnością
odwiedzę również Wasze blogi.

KreoVita

wtorek, 13 grudnia 2016

Kruche serowe ciasteczka.

Dzisiaj mam dla Was propozycję kulinarną, a mianowicie ciasteczka z serkiem Philadelphia,
które można bardzo szybko przygotować i udekorować by cieszyły oko i wprowadzały 
świąteczny nastrój. Szczególnie zadowolone z tego będą dzieci, jeśli pozwolimy im wykazać
się inwencją i kreatywnością w ozdabianiu takich ciasteczek. 

kruche serowe ciasteczka



Składniki:


- 160 g mąki,
- 1/4 łyżeczki soli,
- 1/4 łyżeczki cynamonu,
- 100 g masła,
- 45 g serka Philadelphia, 
- 1 żółtko, 
- 100 g cukru,
- wanilia
- lukier do dekoracji

Przygotowanie:


Masło i serek wyjąć z lodówki i kiedy będą w temperaturze pokojowej razem wymieszać, aż
powstanie jednolita masa. Dodać cukier i miksować przez chwilę, następnie dodać żółtko i 
ponownie chwilę miksować. W drugiej miseczce przygotować suche składniki, czyli mąkę 
z solą i cynamonem i dobrze wymieszać ze sobą. Dodawać do mokrych składników po 1-2 
łyżki mieszanki suchych składników i miksować aż zużyje się całą mieszankę. Z powstałego
ciasta uformować ciasteczka i piec w nagrzanym do 175 stopni piekarniku około 10 min. 
Czas zależy od piekarnika. Sprawdzać trzeba i kiedy ciasteczka będą lekko złociste znaczy 
to, że są gotowe. 

Kiedy ciasteczka wystygną można przystąpić do dekorowania. U nas dekorowała je moja 
córka używając pisaków cukrowych dr Oetkera. 

pisaki dr Oetkera


Pisaki przed użyciem dobrze jest włożyć na chwilę do gorącej wody żeby lukier łatwiej
się rozprowadzał. Mnie bardzo spodobały się świąteczne motywy, które stworzyła na 
ciastkach. A Wam jak się podobają?

Jeśli nie czytaliście jeszcze mojego posta z przepisem na wyśmienite ciasto bez pieczenia
Banoffee to znajdziecie je tutaj

Ciekawa jestem jak u Was z przygotowaniami do świąt. Wszystko już gotowe? Pieczecie
coś sami czy wolicie kupować ciasta gotowe? 

W następnych postach pokażę Wam pomysły związane z dekoracjami. Nie zapomnijcie 
więc zaobserwować mojego bloga, jeśli się Wam podoba, żebyście mogli łatwiej dotrzeć 
do moich postów i żebym ja mogła poznać Wasze blogi. 

Dzisiaj zamiast zwykłego podpisu będzie podpis ciasteczkowy, który moja córcia również
dla mnie zrobiła :)

podpis ciasteczkowy KreoVita

wtorek, 25 października 2016

Ziemniaki z sosem koperkowym.

Dzisiaj zaproponuję Wam bardzo smaczne, szybkie, zdrowe i tanie danie. Udało mi się 
kupić jeszcze ładny koperek, który uwielbiam w różnych odsłonach, ale dziś ugotowałam 
jedno z moich ulubionych dań z koperkiem w roli głównej. Będą to ziemniaki z sosem 
koperkowym. 

pyszne danie z koperkiem


Bardzo dobrze smakują młode ziemniaki z takim sosem, ale ja wolę jeść tę potrawę kiedy 
ziemniaki już są starsze, można je ugnieść i są bardziej sypkie. Wiem, że sypkość zależy 
też od odmiany ziemniaka, ale młode ziemniaki spożywa się w całości bo nie nadają się 
do gniecenia. 

Składniki:

- pęczek koperku,
- dwa jajka,
- łyżeczka masła lub margaryny lub oleju (wg gustu i upodobań),
- pół kubka śmietany 12% lub jogurtu naturalnego,
- 3 łyżeczki mąki,
- sól
- ziemniaki (ilość zależy od ilości osób na obiedzie, każdy gotuje wg potrzeb)

składniki do sosu koperkowego


Przygotowanie:

Obrane ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie. Jednocześnie przygotowujemy sos. 
Najpierw gotujemy jajka na twardo, które będą nam potrzebne do sosu potem. Koperek 
kroimy drobno, po czym 3/4 tego koperku lekko podsmażamy w rondelku na tłuszczu, 
tylko chwilę żeby się nie zrumienił ale żeby wydobyć z niego aromat. Po chwili zalewamy 
wodą ( pół rondelka - ok. półtorej szklanki wody) i zagotowujemy. Śmietanę rozrabiamy 
w kubku z mąką i odrobiną wody. Jak zacznie się gotować woda z koperkiem wlewamy 
rozrobioną śmietanę cały czas mieszając. Jajka kroimy w kostkę i dodajemy do sosu. 
Dodajemy też pozostały koperek. Doprawiamy solą do smaku. Z solą trzeba uważać bo 
przesolony jest bardzo niedobry. Ja daję 3 małe szczypty. Trzymamy jeszcze chwilę na 
kuchence żeby się zagotowało. W międzyczasie odcedzamy ziemniaki, obsuszamy i 
gnieciemy tłuczkiem. Wykładamy na talerz i polewamy sosem nabierając tak, aby i kawałki
jajka się znalazły bo mają tendencję do opadania na dno. Sosu nie żałujcie. Smacznego :)

potrawa z jajkami i koperkiem


Mam nadzieję, że jeśli ugotujecie taką potrawę, będzie Wam smakowała. Jest naprawdę 
pyszna. Innym razem podam Wam jeszcze przepis na wyśmienitą zupę koperkową. 
W poście "Dlaczego warto polubić kapustęznajdziecie przepis, na inną moją potrawę
z koperkiem. 

A Wy używacie koperku w swojej kuchni? 

KreoVita