wtorek, 25 lipca 2017

Nie daj się nabić w butelkę.

Prowadzisz zdrowy tryb życia? Racjonalnie się odżywiasz, uprawiasz sport, dostarczasz 
organizmowi 2-3 l wody dziennie, a mimo to masz problemy ze zdrowiem? Powodem może 
być woda z plastikowych butelek.

butelka PET


Pamiętam czasy kiedy w Polsce powszechne było picie herbaty, kawy, kompotów i zwykłej 
kranówy. Wody butelkowanej nie było wcale, a ludzie żyli. Zachorowań na nowotwory było 
znacznie mniej niż teraz. Potem jakiś geniusz biznesu wpadł na świetny pomysł żeby 
sprzedawać ludziom wodę. Do tego zaczęto pakować ją w plastikowe butelki. Ruszyły 
kampanie reklamowe mające za zadanie wmówić ludziom, że taka woda to samo zdrowie. 
Spoty reklamowe nie tylko zachęcały do picia takiej wody, ale wręcz nakazywały. Jeśli chcesz 
być zdrowy wybierz wodę danej marki - często słyszymy w reklamach telewizyjnych. Do tego
pokazuje się sielskie obrazki, wodę płynącą prosto z górskich źródełek. To wszystko zachęca 
i przekonuje. Zwrot „jeśli chcesz być zdrowy” nie pozostawia nam wyboru, sugeruje, że jeśli 
nie będziemy pić wody, zachorujemy. 

Ogromne pieniądze włożone w kampanie reklamowe przyniosły oczekiwane skutki. Ludzie, 
którzy wcześniej nie pili wody butelkowanej zaczęli bez większego zastanowienia ją kupować 
żeby zachować zdrowie. Zaobserwowałam to nawet we własnej rodzinie. Czy rzeczywiście
przyniosło im to zdrowie? Po kilku latach zauważyłam, że niestety nie, ale oczywiście nikt 
problemów ze zdrowiem nie wiąże z piciem wody, no bo jak to, przecież wszyscy twierdzą, 
że woda jest zdrowa, a lekarze i  dietetycy namawiają do picia przynajmniej 2 l dziennie. Nie 
będę z tym polemizować bo rzeczywiście organizm nawadniać trzeba. Pytanie tylko czy woda
z plastikowych butelek da nam to, czego potrzebujemy. 


Kiedy woda z plastikowych butelek może szkodzić?


Pomijając jakość sprzedawanej wody warto wiedzieć, że butelki PET, w które pakowana jest 
woda i inne napoje, mogą uwalniać szkodliwe substancje, szczególnie jeśli towar jest 
niewłaściwie lub długo przechowywany. Nikt jakoś się tym nie przejmuje. Stwarza to 
zagrożenie szczególnie latem bo wysoka temperatura sprawia, że do wody z butelek 
przenikają substancje powodujące zaburzenia hormonalne, bóle głowy, kłopoty z tarczycą, 
otyłość, zaburzenia układu nerwowego, a nawet mające działanie rakotwórcze. Nie będę tu 
zamieszczać analizy chemicznej, ale warto przyjrzeć się bliżej takim substancjom jak 
antymon (sb), czy (BPA) bisfenol A. Ten ostatni występuje także w puszkach z napojami. 


Pamiętaj:


➤ Nigdy nie trzymaj na słońcu ani w rozgrzanym samochodzie wody w plastikowej butelce bo
woda stanie się szkodliwa. Przechowywanie zapasu wody na nasłonecznionym balkonie to 
też nie jest dobry pomysł.

➤ Nie przechowuj wody ani innych płynów w butelkach plastikowych w temperaturze 
powyżej 25 stopni.

➤ Nie używaj ponownie plastikowych butelek PET.

➤ Wybieraj raczej opakowania szklane lub plastikowe oznaczone jako HDPE lub PP bo nigdy 
nie wiadomo jak woda w butelce PET była przechowywana wcześniej.

➤ W domu lepiej pij wodę przefiltrowaną lub przegotowaną niż z plastikowych butelek. 


zdrowie




To tyle ode mnie na dziś. Wiedzieliście o szkodliwości butelkowanej wody?
Wykorzystacie moje rady? A może znacie inne alternatywy dla butelkowanej wody, których tu 
nie wymieniłam?

Jeśli podoba się Wam mój blog proszę o obserwację i udostępnianie moich postów.

KreoVita

30 komentarzy:

  1. Sporo w tym prawdy. W dzieciństwie żyłam na tzw "kranówie". Teraz wody z kranu się nie napije :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, media zrobiły swoje:)

      Usuń
  2. N o tak ten plastik, niewiadomo co do niego dodają. Podobnie było z butelkami do niemowląt kilka lat temu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze nie miałam o tym pojęcia, chyba zacznę pić wodę filtrowaną ;D

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wody codziennie spożywa się tyle, że naprawdę warto się zastanowić.

      Usuń
  4. Słyszałam o szkodliwości wody butelkowanej, trzymanej długo po otwarciu, ale żeby w ogóle butelkowanej? Warte zastanowienia, tylko czy te wszystkie filtry są nieszkodliwe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważna jest temperatura przechowywania, a nad tym niestety nie mamy kontroli. Nie wiemy czy nie była wystawiona na słońcu przez wiele godzin na paletach. O aktualnej ofercie filtrów niestety niewiele wiem bo sama nie używam. Piję wodę przegotowaną, a najcześciej herbatę.

      Usuń
  5. Dobrze wiedzieć, nie zdawałam sobie z tego sprawy, teraz będę patrzeć na te oznaczenia na butelkach, u mnie zawsze całe zgrzewki wody.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba muszę zacząć ode tego aby pić spore ilości wody bo raczej nie przepadam za wodą:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zazwyczaj piję wodę z filtrowanego dzbanka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo długo piłam wodę butelkowaną - niby mineralną, czasami niby źródlaną, ale od kiedy sprawdziłam jaki skład i parametry ma woda z kranu w Gdańsku, a jakie ma woda butelkowana, którą kupuję to zrezygnowałam z kupowania. :) Ta w kranie ma lepsze parametry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam o tym, że woda z plastikowych butelek może być szkodliwa. Szkoda, że w niektórych sytuacjach raczej nie da się jej uniknąć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko pijam wodę z takich butelek na szczęście...

    OdpowiedzUsuń
  11. rzadko pijam wodę butelkową, zauważyłam że zdecydowana większość butelek wykonanych jest z plastiku

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzieś tam słyszałam o tym, że woda w plastikowych butelkach może być szkodliwa, ale jakoś do kranówy przekonać się nie mogę, choć podobno w Krakowie jest najczystsza... nie wiem, dla mnie za dużo kamienia... choć oczywiście mogę filtrowaną pić, bo filtry też mamy :) To chyba już siła nastawienia i przekonania się do "kranówy" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jej nie wiedziałam o tym, ale teraz myśląc nad tym masz rację ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie potrafię jakoś przekonać się do picia wody, choć ostatnio mocno na tym pracuję :))) Będę zwracała większą uwagę na butelki....

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Ci za te cenne informacje! Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, a tutaj takie zagrożenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziś kranówa też zdrawa nie jest... dodają do niej fluor....

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam zamontowany filtr w kuchni, więc u mnie tylko kranówkę się pije. Butelkowanej mało co :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja piję wodę przefiltrowaną bo te w butelkach maja za dużo sodu i są dla mnie za słone - nie smakuja mi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow to mnie zszokowałaś. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, że butelkowana woda może szkodzić, chociaz wiem że nie wolno trzymać jej na słońcu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś już słyszałam że woda z plastikowych butelek może być szkodliwa, szczególnie latem kiedy temp. są wysokie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja słyszałam od mojej ciotki o tym, że woda butelkowana jest szkodliwa, ale nie wiedziałam czemu. Dopiero od ciebie dowiedziałam się, że to chodzi o temperaturę, w której przechowywane są plastikowe butelki. Ciocia zawsze piła tylko kranówkę, wcześniej nalewała ja do aktywnego kubka h2o żeby ją oczyścić. Woda z tego kubka smakuje zupełnie inaczej, sprawdzałem parę razy.

    OdpowiedzUsuń
  23. O szkodliwość takich butelek słyszałam już bardzo dawno temu. Masakra jak producenci trują ludzi...Dobrym rozwiązaniem też jest przelanie takiej wody do dzbanka w domu.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale i tak nie masz pewności czy wcześniej taka woda nie stała gdzieś na słońcu na paletach.

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Jeśli moje posty cię zainteresowały, proszę zaobserwuj mnie w google+
Uprzejmie proszę aby firmy nie zostawiały linków w komentarzach bo będą traktowane jako spam i usuwane.