wtorek, 21 marca 2017

Zakupy spożywcze online - porównanie cen w 3 sklepach.

zakupy spożywcze online


Witajcie kochani! Dzisiejszy post będzie podobny do takiego, który napisałam zaraz na 
samym początku mojej przygody z blogowaniem o zakupach spożywczych online. 
Sama często takie zakupy robię bo to znacznie wygodniejsze niż dźwiganie siatek i mam 
już całkiem spore doświadczenie, którym chętnie się z Wami podzielę. Jak napisałam 
wcześniej, podobny post już powstał, ale po niecałym roku zmieniły się nieco realia. 
W tamtym poście porównywałam ceny w 4 sklepach internetowych, a dzisiaj będą tylko 3
bo Alma24 została zamknięta. Byłam ciekawa czy przez ten czas zmieniły się ceny, 
dlatego porównanie zrobiłam w oparciu o te same produkty co wtedy. Niestety 4 razy 
zdarzyło się, że jakiś sklep nie miał danego produktu obecnie. Wstawiłam więc tam cenę 
z poprzedniego postu. Ceny takich produktów będą w innym kolorze. Wszystkie pozostałe
są aktualne i możecie sobie porównać z cenami z poprzedniego postu żeby zobaczyć co 
zdrożało, a co staniało. Na końcu posta podam Wam link do tego poprzedniego żebyście 
mogli porównać. 

Porównanie cen w 3 sklepach internetowych. Stan na dzień 19.03.2017.



   Do domku
  Piotr i Paweł
    Tesco

Mleko łaciate 3,2% świeże 1 litr


2,64 zł

2,69 zł

2,69 zł

Masło Extra łaciate 200g


5,40 zł

5,49 zł

4,79 zł

Twaróg wiejski Piątnica 250g półtłusty

  
4,11 zł
  
4,19 zł

4,09 zł

Szynka Babuni Sokołów 140g


  
4,12 zł

  
4,99 zł
  
4,89 zł

Marchew luz 1kg



1,70 zł 

1,69 zł

1,59 zł

Buraki luz 1kg


1,30 zł

1,59 zł

1,99 zł

Banany 1 kg


7,67 zł

5,49 zł

4,49 zł

Woda Nałęczowianka 1500 ml niegaz


2,11 zł

1,99 zł

1,69 zł

Sok pomidorowy Cappy 1000ml


  
3,51 zł
  
4,79 zł

4,59 zł

Makaron spaghetti Barilla n5 500g


  
4,46 zł
  
4,99 zł

4,79 zł

Ryż parboiled 4 torebki 400g Kupiec

  
3,76 zł
  
3,59 zł

3,29 zł

Kawa mielona Jacobs Kronung 500g

  
     23,23 zł
  
19,99 zł
  
20,99 zł

Czekolada gorzka Wedel 100g


       3,47 zł

2,99 zł

     2,89 zł

Olej kujawski rzepakowy 1000ml

       7,02 zł

5,99 zł

     6,19 zł


Herbata Lipton Yellow Label czarna 
liściasta 100g
  
6,07 zł

7,29 zł


 7,49 zł


  
80,57 zł
  
77,75 zł

76,45 zł

Muszę Wam powiedzieć, że trochę zaskoczyły mnie wyniki bo myślałam, że bardziej 
wszystko podrożało. Jak się okazuje niektóre produkty nieco podrożały, ale inne staniały i 
w efekcie w pierwszych 2 sklepach za w/w koszyk trzeba zapłacić o około 3 zł więcej. 
Natomiast w Tesco jest to około 3 zł mniej, co mnie miło zaskoczyło. 

W poprzednim poście podawałam Wam też zalety i wady robienia zakupów w każdym ze 
sklepów. Trochę się to zmieniło teraz i tutaj napiszę tylko o zmianach żeby nie powtarzać 
treści z poprzedniego postu. Jeśli więc chcielibyście zrobić zakupy w którymś z tych 
sklepów to odsyłam Was do poprzedniego postu, gdzie wszystko dokładnie opisałam i w 
połączeniu z tym. co napisze teraz, będziecie mieli pełny obraz. 


Sklep Do domku

Sklep Do domku zmienił opcje pakowania zakupów. Kiedyś był karton, a teraz są to torby
foliowe. Zwiększył się asortyment mięsa i wędlin. Doszło mięso pochodzące ze zwierząt 
hodowanych bez antybiotyków i karmionych paszami bez GMO. Warzywa można 
zamawiać cały czas.
Pozostałe rzeczy się nie zmieniły od kwietnia ubiegłego roku. 


Sklep Piotr i Paweł


Nie zauważyłam zmian w funkcjonowaniu sklepu.


Tesco


W chwili obecnej mam więcej doświadczenia w zakupach online w Tesco i do zalet mogę 
dodać, że jeśli nie ma jakiegoś produktu, co się czasem zdarza, Tesco nie dzwoni, ale daje
zamienniki, które możesz zaakceptować lub nie. Są to produkty bardzo zbliżone cenowo i
jakościowo do tych, które się zamówiło. Do wad mogę dodać to, że jeśli płacisz kartą 
online to płatność zostaje od razu zaakceptowana, co wcale nie oznacza, że przejdzie. Dwa
razy mi się zdarzyło, że w dniu dostawy pracownik Tesco zadzwonił mówiąc, że niestety 
płatność nie przeszła bo zrobił się jakiś błąd. Możesz oczywiście zapłacić kartą u dostawcy,
ale musisz być w domu bo nikt z domowników wtedy takich zakupów za Ciebie nie 
odbierze. 

To tyle uwag ode mnie dotyczących funkcjonowania tych 3 sklepów. Najbardziej chyba 
lubię robić zakupy w Do domku bo wiem, że to co zamówię mi przywiozą i nie okaże się 
potem, że na stronie produkt był, a w sklepie nie. Nie zawsze jednak tam kupuję bo mają niestety mniejszy asortyment niż dwa pozostałe sklepy. Jeśli potrzebuję pieczywo lub 
mrożonki to wybieram Tesco albo Piotra i Pawła. 

Za zakończenie dodam jeszcze, że najdroższą dostawę ma Tesco i opłata za nią jest 
uzależniona od godzin dostawy. Najtańsza dostawa to ok.7,50 zł. Nie ma też opcji 
bezpłatnej dostawy, jak to jest w dwóch pozostałych sklepach. 

zakupy online



Więcej informacji o tych sklepach w poście Zakupy spożywcze online - gdzie warto 

A Wy robicie spożywcze zakupy przez internet? Polecacie jakiś konkretny sklep? Jeśli macie 
jakieś pytania związane z tematem to proszę napiszcie w komentarzach.

KreoVita

piątek, 17 marca 2017

Pozwól jej oddychać - sposoby na zdrową cerę.

Ostatnio pisałam o odżywianiu włosów, dzisiaj czas na skórę. Nie jestem kosmetologiem, 
ale jestem kobietą, która ma już wieloletnie doświadczenie w dbaniu o kondycję skóry. 
Widzę też efekty obecnie modnych zaleceń dotyczących oczyszczania i pielęgnacji skóry
u ludzi młodych, co nie nastraja mnie wcale optymistycznie. Już nastolatki często stosują 
takie ilości kosmetyków na twarz, że nie dają skórze ani na chwilę odpocząć. Efektem tego
jest fatalna kondycja skóry i liczne z nią problemy. Tony podkładów, pudrów, do tego 
jeszcze bazy pod podkład, albo środki utrwalające podkład, najróżniejsze kremy, dzień w
dzień grube warstwy tapety, zatkane pory, a potem częste, nawet codzienne peelingi, które
zdzierają nie tylko martwą warstwę naskórka, ale często też ochronną warstwę, która 
zabezpiecza skórę przed bakteriami, chorobami. Przemysł kosmetyczny to zadowoli bo 
taka osoba z podrażnioną skórą jeszcze więcej podkładu zużyje żeby zatuszować 
niedoskonałości, a młody człowiek wpada w błędne koło i nie umie sobie z tym poradzić. 

sposób na zdrowa cerę


Jak zadbać o to by skóra oddychała?


➤  Przede wszystkim zrezygnujcie z ciężkich podkładów i wszystkiego co zapycha pory 
skóry. 

➤  Jak najczęściej chodźcie bez makijażu. Zmywajcie go nie dopiero przed pójściem spać,
ale zaraz po powrocie do domu, jeśli nie spodziewacie się gości. Zróbcie sobie dni wolne 
od makijażu, np. w weekendy. 

➤  Oczyszczajcie skórę mądrze,a nie bezmyślnie tylko po to by wypróbować nowy peeling. 
Widziałam opinie na blogach, że peeling należy robić często, nawet kilka razy w tygodniu. 
Nie zgadzam się z tym bo wszystko zależy od rodzaju cery i wielu innych czynników, nawet 
pory roku. Nie jestem jednak ekspertem w tej dziedzinie i nie zamierzam się za takiego 
uchodzić. Podam Wam więc link do wywiadu z lekarzem dermatologiem, który mówi o 
peelingu wiele dobrych rzeczy, ale też podkreśla, że należy go wykonywać nie częściej niż 
raz na dwa tygodnie, a są i takie okresy, kiedy nie powinno się tego robić. Przeczytajcie 
proszę zanim zniszczycie sobie cerę. 

Niezależnie od tego każda z nas przecież sama jest w stanie ocenić czy skóra potrzebuje 
oczyszczenia czy nie. Nie mam tu na myśli zmywania makijażu, czy codziennego mycia, 
ale właśnie złuszczania. Jeśli na twojej twarzy nie występują zaskórniki, czyli wągry, a 
skóra dobrze wchłania krem to znaczy, że oprócz mycia większe oczyszczanie w tej chwili 
nie jest potrzebne. 

oczyszczanie skóry



Są różne rodzaje peelingów. Ja dzisiaj polecam Wam te naturalne, zrobione w domu bo nie
zawierają szkodliwej chemii. Dobre są peelingi z kawy albo z fusów, ale przepisów na nie 
jest wiele w internecie, więc je pomijam. 

Peeling do twarzy

2 łyżki tłustego twarogu,
1 łyżka miodu, 
1 łyżka cukru
Składniki wymieszać, nanieść na twarz, delikatnie masować twarz kilka minut, po czym 
zmyć letnią wodą. 

Peeling do ciała

2 łyżki cukru trzcinowego,
1 łyżka oleju kokosowego,
2 łyżeczki wiórków kokosowych
Najpierw wymieszać wiórki z cukrem, dodać olej i wymieszać na gęsta papkę. Stosować 
pod prysznicem albo przed kąpielą. 

składnik peelingu




Oczyszczanie skóry to nie tylko peeling, ale przede wszystkim dokładne mycie i dokładne
zmywanie makijażu. Do tego celu nadają się doskonale Wam znane płyny micelarne, ale 
może się zdarzyć, że akurat się skończył i nie mamy w domu. W takiej sytuacji można użyć
mleka albo mleka z dodatkiem naparu np. z rumianku czy z kwiatów czarnego bzu. 
Łączymy w proporcji pół na pół. Takie domowe mleczko doskonale poradzi sobie ze 
zmyciem lekkiego makijażu. 

Lepszemu oddychaniu skóry sprzyja też oklepywanie twarzy, które pobudza krążenie, a 
także kąpiele parowe, które rozszerzają pory. Trzeba jednak uważać by się nie poparzyć. 

Na zakończenie dla wszystkich tych, którzy nie mają czasu na domową produkcję 
kosmetyków i wolą gotowe ze sklepu mam kody rabatowe od Rabble do sklepu Sephora. 



A Wy macie swoje sprawdzone metody na oczyszczanie skóry? Wolicie kosmetyki domowe
czy te drogerii? Jak często stosujecie peelingi? Pozwalacie oddychać swojej skórze? 

Napiszcie proszę o tym w komentarzach, a jeśli się Wam mój blog podoba nie zapomnijcie
zaobserwować:)


KreoVita

wtorek, 14 marca 2017

Maseczki do włosów z twojej kuchni.

Odwiedzając Wasze blogi widzę wiele recenzji gotowych kosmetyków do włosów, które
możemy kupić w sklepie. Ja chciałam Wam pokazać, że doskonałe kosmetyki do włosów 
znajdują się często na wyciągnięcie ręki, w naszej kuchni. Mają one taką przewagę nad 
tymi z drogerii, że nie musimy na nie wydawać dodatkowych pieniędzy, a do tego mamy
pewność, że są naturalne i nie będziemy dostarczać do organizmu szkodliwej chemii. 

maseczki do włosów




Dzisiaj chcę Wam zaproponować domowe maseczki do włosów, które nie tylko je odżywią,
ale dodadzą też włosom blasku. 


Maseczka bananowa


Bardzo dojrzałego banana rozgnieść widelcem lub zmiksować z łyżką soku z cytryny. 
Miksturę wetrzeć we włosy i skórę głowy, a po kwadransie spłukać letnią wodą. 

maseczka do włosów



Maseczka jajeczno - piwna


1/5 szklanki piwa zmieszać z jajkiem. Przygotowaną miksturę rozprowadzić na mokrych 
włosach, po czym owinąć głowę folią na kwadrans. Po upływie 15 minut spłukać dokładnie
włosy letnią wodą. Nie używać wody gorącej do spłukania bo jajko się zetnie i zostawi 
kłaczki na włosach. 

maska do włosów



Maseczka miodowa


Do 1/2 szklanki letniej przegotowanej wody dodać łyżeczkę miodu i łyżeczkę octu 
jabłkowego. Wymieszaną miksturę wetrzeć w umyte i wilgotne włosy. Nie trzeba jej 
spłukiwać. 

naturalny kosmetyk do włosów





Maseczka do ciemnych włosów 


Kubeczek jogurtu naturalnego wymieszać z 5 łyżkami kakao. Jeśli będzie za gęsta można 
dodać odrobinę wody. Taką miksturę nałożyć na umyte i wilgotne włosy i spłukać po 
15 minutach letnią wodą.  

maseczka na lśniące włosy




Wszystkie te maseczki nadadzą piękny połysk Twoim włosom po zimie. Która z nich 
najbardziej przypadła Wam do gustu? 



Ciekawostka


Do nadania połysku swoim włosom można użyć jedwabnej apaszki. W tym celu 
przeciągnąć nią po włosach kilkakrotnie z góry na dół. Pamiętać trzeba jednak, że jedwab 
musi być naturalny. 


Mam nadzieję, że spodobały się Wam moje propozycje na maseczki do włosów, a może 
zainspirowały Was do stworzenia swojej własnej? Często bowiem zapominamy, że z 
produktów w naszej kuchni możemy sami zrobić doskonałe kosmetyki i tym samym 
zaoszczędzić nie tylko pieniądze, ale i zadbać o zdrowie. Proszę jak zawsze o komentarze,
a tych którym spodobał się mój blog, także o obserwację. 

Jeśli nie czytaliście jeszcze mojego innego posta zatytułowanego  Domowe sposoby na 
piękne włosy to serdecznie - zapraszam. Znajdziecie tam przepisy na jeszcze inne dwie 
maski do włosów, a także różne płukanki i sposób na wzmocnienie włosów. 


KreoVita

piątek, 10 marca 2017

Czego nie lubi Twoja wątroba i jak jej pomóc.

Wątroba to jeden z najważniejszych narządów naszego organizmu, na który często 
zupełnie nie zwracamy uwagi i o który nie dbamy, a nawet katujemy ją na wiele różnych 
sposobów. Panuje przekonanie, że ktoś kto ma kłopoty z wątrobą to pewnie alkoholik, 
ewentualnie złapał jakieś wirusowe zapalenie, a prawda jest nieco inna. W dzisiejszych 
czasach wiele osób ma wątrobę bardzo obciążoną i potrzebującą regeneracji. Wątroba 
jednak nie boli, a objawów jej gorszej pracy często nie kojarzymy z wątrobą, tylko z czymś
zupełnie innym.


wątroba


Stąd ten post, żeby Was uczulić na to, że o wątrobę należy zadbać zanim się zbuntuje na
dobre. Nie będę tu jednak pisać o wirusowych chorobach wątroby bo to szeroki temat na 
osobny post. 


Co szkodzi wątrobie?


-  alkohol, 
- leki (szczególnie jeśli ktoś zażywa dużo różnych albo łączy je z alkoholem, nawet 
paracetamol jest szkodliwy),
- mocna kawa,
- smażone, wędzone i bardzo tłuste jedzenie,
- odgrzewane potrawy, 
- ostre przyprawy,
- toksyny z powietrza, jedzenia, kosmetyków itd. ( Wątroba radzi sobie z nimi do pewnego 
czasu, ale ostatnio tyle chemii jest w żywności, a do tego wdychamy opary ze środków 
czystości, że może nie dać rady i zacznie się buntować)
- drakońskie diety i głodówki



Jak rozpoznać, że nasza wątroba niedomaga?


- Na ciele i u nasady włosów mogą pojawić się brązowe plamki.
- Mogą pojawiać się wzdęcia lub bóle brzucha, nudności, odbijania, zgaga, co niektóre 
osoby często mylnie przypisują glutenowi, czy laktozie. 
- Może wystąpić zaczerwienienie skóry wnętrza dłoni, pocenie rąk, nawet skurcze palców 
rąk lub łydek.
- Możemy odczuwać wzmożony apetyt na słodycze.
- Możemy mieć kłopoty z trawieniem pokarmów, biegunki lub zaparcia.
- Może występować gorycz w ustach.
- Możemy być rozdrażnieni lub zmęczeni.
- Mogą nas częściej dopadać alergie, a ciśnienie krwi może się podnieść.

To tylko niektóre z objawów bo jest ich znacznie więcej jak wątroba nie pracuje jak trzeba. 
Ma ona bowiem wpływ na wiele funkcji w naszym ciele.
Nie muszą wcale występować wszystkie te objawy, ale jeśli zauważycie u siebie kilka, a do
tego wiecie, że wasz tryb życia może obciążać wątrobę, dobrze jest zrobić badania by 
wykluczyć jakieś wirusówki czy marskość. Jeśli się okaże, że nie ma żadnej poważniejszej 
choroby, która wymaga leczenia pod ścisłą kontrolą lekarza, możemy sami zadbać o to by 
wątrobę zregenerować. 

Dieta


Bardzo ważna jest dieta. Ważne jest też by spożywać więcej posiłków dziennie, około 5-6,
ale za to mniejszych żeby jej nie obciążać zbytnio.
Należy jeść bez pośpiechu, powoli, dokładnie żując każdy kęs. Wątroba lubi warzywa, ale 
z surowiznami lepiej nie przesadzać. Łatwiej strawne i lżejsze dla niej są warzywa 
gotowane. Uważajmy też na to czym doprawiamy potrawy. Można stosować majeranek, 
koperek, pietruszkę, kminek. Uważajmy natomiast na czosnek, który może podrażniać 
wątrobę. Lepiej zrezygnować przynajmniej na jakiś czas z pikantnego jedzenia. Zamiast 
smażonych dań jedzmy duszone czy gotowane na parze. Generalnie trzeba stosować dietę
lekkostrawną, ale różne choroby wątroby wymagają indywidualnie ustalonej diety i innego
podejścia. Starajmy się kupować produkty świeże i jak najmniej przetworzone, a posiłki 
przygotowywać bezpośrednio przed podaniem.

Co pomoże chronić wątrobę i wspomoże proces jej regeneracji?


-  Karczoch, który też często wchodzi w skład suplementów diety przy schorzeniach 
wątroby. Możemy jednak zrobić sobie z niego odwar. W tym celu należy ugotować 
karczocha do miękkości w litrze wody, po czym wyjąć i przeznaczyć do obiadu, a powstały
odwar doprawić cytryną lub miodem i popijać po pół szklanki pół godziny przed jedzeniem.
Karczoch jest jednak przeciwwskazany przy niedrożności dróg żółciowych. Dlatego ważna 
jest diagnoza.


regeneracja wątroby



-  Ostropest plamisty, zawierający sylimarynę, która chroni miąższ wątroby.
Można pić napar lub dodawać sproszkowany do potraw, nie więcej niż 2 łyżeczki dziennie. 
Przeciwwskazaniem są zatrucia, niedrożność dróg żółciowych, ciąża i karmienie. Nie 
stosować też u dzieci poniżej 12 lat. Pierwsze efekty przychodzą po około 2 tygodniach 
stosowania. Dla leniwców dostępny jest w aptece lek o nazwie Sylimarol w tabletkach, 
który zawiera sylimarynę. Przy poważniejszych chorobach wątroby radziłabym jednak 
konsultację z lekarzem. Z ust lekarza bowiem słyszałam, że do szpitala przywożono im 
pacjentów z „rozwaloną wątrobą po ostropeście”, jak się wyraziła pani doktor. Może 
przesadzali z ilością, nie wiem, ale lepiej uważać. 


ochrona wątroby



Oczyszczająco na wątrobę działa też sok z buraków, bulion warzywny, sok jabłkowy, sok 
z marchwi i inne. Znajdziecie w internecie dokładne wskazówki jak stosować taką kurację
oczyszczającą. Nie ma sensu żebym powtarzała to, co już napisali inni, tym bardziej, że 
post już jest wystarczająco długi, a jego celem było głównie zwrócenie waszej uwagi na to, 
że o wątrobę trzeba dbać. Wszystkie zawarte tu informacje zostały przedstawione w celach
informacyjnych i nie zastąpią wizyty u lekarza. 

To tyle ode mnie na dziś. A jak się ma Twoja wątroba? Oczyszczasz i regenerujesz ją od 
czasu do czasu? 

W innym poście pt. Ekologiczna żywność na cenzurowanym...  piszę dlaczego trzeba 
uważać kupując rukolę i jak może ucierpieć na tym Twoja wątroba, jeśli nie zachowasz 
ostrożności. Warto przeczytać.



KreoVita


wtorek, 7 marca 2017

Pyszne kluseczki z tartych ziemniaków.

Dzisiaj mam dla Was przepis na bardzo proste, tanie, szybkie i smaczne danie. Są to kluski 
z tartych ziemniaków. Ja najbardziej lubię je polane odrobiną tłuszczu ze zrumienioną 
cebulką, ale doskonale smakują też do gulaszu. No i oczywiście jakaś surówka do nich tylko
podkreśli smak. Ja zrobiłam surówkę z kiszonej kapusty.

przepis kulinarny




Przepis na kluski


Składniki:


- 4 duże ziemniaki,
- około 2 szklanki mąki,
- sól 
- cebula
- tłuszcz (smalec lub margaryna)

kluski ziemniaczane




Przygotowanie: 


Ziemniaki obrać, umyć i zetrzeć na tarce z drobnymi oczkami. Dodawać mąkę do utartych 
ziemniaków, tyle ile ziemniaki zabiorą aż konsystencja będzie taka, że będzie trudno 
mieszać. Jeśli będzie ciasto za rzadkie, kluski się rozlecą. W przepisie napisałam około 2 
szklanki mąki, ale to zależy od gatunku ziemniaków. Jeśli zawierają dużo wody wtedy mąki
więcej, jeśli mało wtedy mniej. Dodać też do ciasta 2 duże szczypty soli i dobrze wymieszać.
W międzyczasie zagotować wodę w dużym garnku, posolić tyle ile solicie na makaron. 
Ilośćsoli zależy od wielkości garnka, ale nie radzę tych klusek gotować w małym bo wykipią 
albo się przypalą. Kiedy woda się zagotuje, nakładać partiami po trochę ciasta na deskę do 
krojenia, zamoczyć łyżkę w gorącej wodzie i tą łyżką z tej deski odcinać kawałki ciasta 
wielkości klusek jakie chcemy mieć i rzucać na wrzątek, a właściwie zsuwać po desce. Po 
wrzuceniu jednej partii, nakładamy na deskę więcej ciasta i ponownie łyżką zsuwamy do 
wody kluseczki. I tak aż do wyczerpania ciasta. Trzeba to robić w miarę szybko by się 
równo gotowały. Gotować na wolnym ogniu co jakiś czas mieszając dopóki wszystkie kluski
nie opadną na dno. Te kluski nie wypływają na powierzchnię kiedy są gotowe, ale właśnie 
opadają na dno. Przed odcedzeniem zawsze warto jedną wyjąć wcześniej i spróbować czy 
już jest dogotowana i nie czuć w niej mąki. W czasie kiedy kluski się gotują, obrać cebulę, 
pokroić w kosteczkę i podsmażyć na tłuszczu. Po wyłożeniu klusek na talerz polać 
zrumienioną cebulką. Smacznego :)

kluski z tartych ziemniaków




To tyle ode mnie na dziś. Jeśli chcecie zobaczyć inne moje przepisy kulinarne to znajdziecie 
je w zakładce „kuchnia”.

Skorzystacie z mojego przepisu na kluski? A może już takie lub podobne robiliście? Proszę 
o komentarze, a jeśli mój blog się Wam podoba nie zapomnijcie zaobserwować:)

KreoVita



piątek, 3 marca 2017

Czas ucieka, a dobre samopoczucie czeka - więc rusz tyłek :)

Zima nas wszystkich trochę rozleniwia. Jesteśmy wolniejsi, bardziej zmęczeni, obniża się 
nastrój. Ma to związek z tym, że mniej wychodzimy na słońce, które działa antydepresyjnie,
ale też wiąże się z mniejszą aktywnością fizyczną. Wiosna już jednak zbliża się wielkimi 
krokami i czas pomyśleć o tym, żeby się rozruszać, co zaowocuje lepszym samopoczuciem,
gdyż ruch wyzwala endorfiny, tzw. hormony szczęścia, a do tego będzie łatwiej zrzucić 
zbędne kilogramy. 

aktywność fizyczna




Moja historia


Ja od dzieciństwa byłam osobą bardzo ruchliwą i aktywną fizycznie. Najpierw na podwórku 
całymi dniami się biegało, grało w gumę, klasy czy piłkę. Potem już w szkole podstawowej 
zaczęłam udzielać się w sporcie i odnosić sukcesy. W wieku 12 lat byłam mistrzem Gdyni 
w skoku wzwyż i wicemistrzem w skoku w dal. Odnosiłam też liczne sukcesy w sprincie. 
Trenowałam najpierw w Bałtyku Gdynia, potem we Flocie, jeździłam na obozy sportowe, 
często na zawody i jakoś łączyłam to wszystko z nauką, nawet z udziałem w olimpiadach 
przedmiotowych. Miałam czas na wszystko bo każdy mój dzień był dobrze zorganizowany, 
a sport dodawał mi skrzydeł, podnosił samoocenę. Byłam szczęśliwa mimo wielu zajęć. 
Moja córka nie może zrozumieć jak ja dawałam radę to wszystko pogodzić i nie może się 
nadziwić, że mi się chciało. A ja zwyczajnie to lubiłam i chociaż później musiałam odpuścić
sobie uprawianie sportu ze względu na problemy z sercem, wiem, że do dziś czerpię 
korzyści zdrowotne z tego, że ten sport kiedyś uprawiałam. Jestem sprawna i zwinna 
bardziej niż inne osoby w moim wieku, zauważam to często na co dzień. Sport dał mi też 
zdrowe spojrzenie na rywalizację i nauczył mnie wiary w siebie. A to, że nie mogłam dłużej
trenować lekkiej atletyki, nie znaczy, że przestałam się ruszać. Zamieniłam to na taniec, 
który uwielbiam, na długie spacery, jazdę na rowerze.

aktywność fizyczna
 sport



Was też zachęcam do zwiększenia aktywności fizycznej. Nie każdy musi biegać bo też i bieganie nie jest dla każdego. Są jednak inne formy ruchu i każdy przy odrobinie dobrej 
woli znajdzie coś dla siebie. Ruch to życie, pamiętajcie o tym, a teraz jest dobry czas na to 
by zaplanować sobie jakąś atrakcyjną formę ruchu i zgodnie z planem ćwiczyć, a w wakacje
sami z radością zauważycie jak poprawiła się Wasza kondycja i nastrój. Aktywność fizyczna
to jedna z części składowych zdrowego stylu życia, pamiętajcie o tym.

Jeśli jednak planujecie jakieś intensywne treningi, najpierw się przebadajcie, a osoby otyłe 
absolutnie nie powinny zaczynać od intensywnego biegania, ale od spacerów i ćwiczeń rozciągających.


A na zakończenie mam dla Was kupony rabatowe od Rabble do sklepu, w którym możecie 
zaopatrzyć się w odpowiedni strój do ćwiczeń :)



Skorzystacie z moich propozycji? Jaką aktywność fizyczną preferujecie?
Proszę o komentarze i obserwację, jeśli podoba się Wam mój blog :)

KreoVita