piątek, 4 sierpnia 2017

Barszcz czerwony zabielany z ziemniaczkami.

Dzisiaj mam dla Was propozycję na smaczną lekką zupę z buraczków. Warto ugotować taki 
barszczyk teraz gdy mamy młode buraki i ziemniaki. Jest zdrowa, sycąca i bardzo dobra 
w smaku. 

kuchnia




Składniki:


- 1 kg buraków,
- mała szczypta kwasku cytrynowego,
- 1 cytryna, 
- 3-4 ziarna ziela angielskiego,
- liść laurowy, 
- 2 małe cebule, 
- śmietana 18%,
- 2 czubate łyżeczki mąki,
- 1 łyżeczka cukru,
- kilka ziemniaków,
- 1 marchewka,
- 1 korzeń pietruszki,
- sól,
- łyżka tłuszczu



Przygotowanie:


Umyte i obrane buraki pokroić na mniejsze cząstki i włożyć do garnka. Dodać umytą i obraną 
marchewkę i pietruszkę. Dodać też ziele angielskie i liść laurowy oraz maleńką szczyptę 
kwasku cytrynowego po to aby buraki nie straciły kolory podczas gotowania. 

Zalać wszystko wrzątkiem do takiego poziomu ile chcemy mieć zupy. Gotować na małym 
ogniu do momentu aż barszcz nabierze ładnego koloru a buraki zaczną mięknąć.

Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie w osobnym garnku.

Jedną obraną cebulę opalić na ogniu i wrzucić do barszczu. Drugą cebulkę pokroić w drobną 
kostkę i lekko zrumienić na tłuszczu. Ta cebulka przyda nam się później. 

Tymczasem doprawić barszcz do smaku. Cytrynę umyć, sparzyć wrzątkiem, przekroić na pół 
i wcisnąć sok do barszczu. Trzeba uważać żeby pestki z cytryny nie wleciały do barszczu. 
Najlepiej więc wyciskać sok przez rękę. Wtedy pestki zostaną na ręce. Dodać też cukier i sól 
do smaku, a także część tłuszczu z cebulką. 

Na koniec roztrzepać śmietanę z mąką i dodać do barszczu. Pogotować jeszcze chwilę 
i gotowe. Na talerz najpierw nałożyć ziemniaczki, dodać trochę rumianej cebulki i zalać 
barszczem. Smacznego :)


Uwaga: 


Niektórzy ścierają na tarce buraki do barszczu. Ja tego nie robię bo ugotowany wywar jest 
wystarczająco silny. Buraki natomiast wyjmuję i wykorzystuję do innych dań, np. jako dodatek
do drugiego dania. Wystarczy zetrzeć na tarce. Można też pokroić na mniejsze kawałki i dodać
do jakiejś sałatki. 

Mam nadzieję, że to danie się Wam spodoba i będzie Wam smakowało.  Może już je znacie 
i robicie? A może znacie jakiś dobry przepis na sałatkę z dodatkiem czerwonych buraczków?

To tyle ode mnie na dziś. Jeśli lubicie buraki w różnych wydaniach to polecam mój przepis na


KreoVita


25 komentarzy:

  1. Prawdę powiedziawszy wolę barszcz bez zabielania z tartymi buraczkami własnie i z makaronem. Ale taki jak Twój robiła moja babcia i jadło się z ziemniakami dobieranymi osobno z miski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat z makaronem nie lubię. Jeśli czysty czerwony to z uszkami albo pasztecikiem:)

      Usuń
  2. Moja ulubiona wersja czerwonego barszczu. Dawno takiej nie jadłam, dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem gotuję jak buraczki jeszcze młode bo przypomina mi smak dzieciństwa:)

      Usuń
  3. Lubię barszczyk zabielany - jest to dla mnie typowa zupka z buraczków, a do pasztecików czysty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, do pasztecików albo do uszek:)

      Usuń
  4. Pyszne , każdą zupkę buraczkową w każdej wersji zjem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Jest zdrowa, tania i smaczna:)

      Usuń
  5. Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nie jadłam barszczyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też dzisiaj barszczyk. Pycha zupka 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam barszczyk z młodych buraków, pycha

    OdpowiedzUsuń
  9. za burakami nie przepadam i potrawami z nich ale kolor ma ładny Twoja zupka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię buraki w każdej formie, bo są bardzo zdrowe, a teraz sezon na młode buraczki i trzeba korzystać z dobrodziejstw natury.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię. Moja mama kroiła buraczki w plastry. Wcinało się z ziemniakami, które były podawane na osobnym talerzyku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kojarzy mi sie ten przepis z mamą. Podawała do takiej zupki/barszczu ziemniaki na osobnym talerzyku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zupę zabielaną robię podobnie jak Ty, tylko dodaję sam sok z cytryny, bez kwasku lub kiszoną wodę spod ogórków, a moja mama dodawała ocet. Efekt ten sam, czyli smaczna zupa.
    Serdecznie podrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. najlepszy właśnie z ziemniaczkami,a mój synio najczęściej z chlebkiem zajada :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszności, uwielbiam barszcz. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podobny barszczyk gotowała moja babcia, miłe wspomnienia :) Pycha przepis.

    OdpowiedzUsuń
  17. O, ja bardzo lubię z buraczków, w każdej postaci :) A teraz mi się przypomniało, że dawno nie jadłam z pieczonych buraków - jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Jeśli moje posty cię zainteresowały, proszę zaobserwuj mnie w google+
Uprzejmie proszę aby firmy nie zostawiały linków w komentarzach bo będą traktowane jako spam i usuwane.