piątek, 9 września 2016

Jak radzić sobie z problemami.

Problemy są częścią naszego życia i dotykają każdego. Nie ma człowieka, który nie miał
nigdy żadnych problemów. Niektórzy jednak potrafią radzić sobie z nimi lepiej, inni 
gorzej, a są tacy, o których mówi się, że sami się w nie pakują. Problemy nasze wynikają 
często z naszego spojrzenia na świat i z tego jak my sami siebie postrzegamy. Coś, co dla
jednych nie stanowi żadnego problemu, dla innych wydaje się murem nie do przebycia. 
Często sami stwarzamy sobie mnóstwo problemów, jeden rodzi następny i popadamy 
przez to w jeszcze większe kłopoty.


rozwiązywanie problemów


Co zrobić aby do takiej sytuacji nie dopuścić?


Kiedy pojawia się problem najgorsze co możesz zrobić to ucieczka. Jeśli będziesz udawał,
że problem Ciebie nie dotyczy, będziesz go ignorował licząc, że sam się rozwiąże, wtedy
dopadnie Cię ze zdwojoną siłą. 

Nie załamuj się jednak bo tak naprawdę nie ma problemów niemożliwych do rozwiązania.
Każdy da się rozwiązać, tylko trzeba wiedzieć jak. 

Najważniejsze co musisz zrobić by znaleźć rozwiązanie to dobrze i obiektywnie go 
sformułować i zapisać. Dokładne nazwanie problemu stanowi główną drogę do jego 
rozwiązania. Kiedy już zapisałeś na czym polega problem, pod spodem w punktach zapisz 
możliwe rozwiązania, czyli każdą nasuwającą Ci się możliwość jego rozwiązania. 

zapisywanie problemu


Jeśli masz z tym trudności zmień, perspektywę, spójrz na to z innego punktu widzenia. 
Zwróć uwagę na to, że otaczająca nas rzeczywistość nie jest taka sama dla wszystkich. 
To, co ty widzisz, może być zupełnie innym obrazem niż ten, który widzi osoba stojąca 
naprzeciw ciebie. Jeśli trudno ci to sobie wyobrazić spójrz na poniższe zdjęcie. Ta sama
filiżanka kawy wygląda zupełnie inaczej kiedy patrzysz na nią z różnych perspektyw.

zmiana perspektywy


Twój problem też będzie wyglądał inaczej kiedy spojrzysz na niego pod innym kątem. 
Pomocna tu może być metoda, z której w swojej pracy często korzystał Walt Disney, 
którego chyba przedstawiać nie trzeba bo doskonale wiecie jakie rezultaty w swojej 
pracy osiągał. 


Metoda Walta Disney’a 


W metodzie tej dany problem rozważa się z 3 punktów widzenia. Po kolei wcielasz się 
w każdą z poniższych osób i jej oczami patrzysz na problem.

- Marzyciel 

Oceniasz problem z jego punktu widzenia i wymyślasz najlepsze możliwe scenariusze 
rozwiązania twojego problemu. 

- Realista

Czas na spojrzenie na problem z realistycznego punktu widzenia. Ubierasz w szczegóły to co wymyślił marzyciel biorąc pod uwagę takie czynniki jak czas, normy prawne, 
twoje zasoby itp. (zależy czego problem dotyczy)

- Krytyk

Analizujesz problem patrząc na niego oczami krytyka, wypowiadając przy tym wszelkie 
możliwe obawy, wątpliwości i ograniczenia. Oceniasz w ten sposób ryzyko 
niepowodzenia i inne potencjalne problemy. 


Wydaje Ci się, że po krytycznym spojrzeniu znalazłeś się w punkcie wyjścia albo w 
większym dołku? Uruchom ponownie marzyciela, który wymyśli sposoby na rozwiązanie
zastrzeżeń zgłoszonych przez krytyka, po czym pozwól jeszcze raz spojrzeć na wszystko 
realiście. Potem znowu daj dojść do głosu krytykowi. Powtarzaj ten cykl dopóki krytyk nie 
będzie miał zastrzeżeń. A potem zabierz się za działanie. Stosując tę metodę masz dużą 
szansę na to, że uda Ci się rozwiązać twój problem w najlepszy możliwy sposób. 
Metodę tę możesz zastosować również do oceny swoich pomysłów czy wyznaczonego celu.


Kiedy szukać pomocy?


Zdarzają się jednak sytuacje, gdy twój obecny problem albo to, co ci się nim wydaje ma 
głębsze podłoże i twoim prawdziwym problemem jest coś, czego nawet sobie nie 
uświadamiasz do końca albo po prostu tych problemów jest zbyt dużo, a ty czujesz się 
zupełnie zagubiony. Wtedy może się okazać, że potrzebna Ci będzie pomoc specjalisty. 
Jest szereg specjalistów, którzy Ci pomogą jeśli tylko się do nich zwrócisz. Może to być 
albo psycholog albo coach lub doradca finansowy czy dietetyczny, czy jeszcze ktoś inny,
czasami lekarz. Pamiętaj jednak, że nie ma problemów nie do rozwiązania. One są jak 
labirynt, z którego jest wyjście ale nie zawsze je widzisz. Nie wstydź się więc poprosić 
o pomoc osobę kompetentną jeśli nie uda Ci się uporać z problemem metodami, które 
podałam Ci powyżej. 

coaching


To tyle na dzisiaj. Napiszcie proszę jak wy radzicie sobie z problemami i czy macie swoje 
metody na ich rozwiązywanie. A tych z Was, dla których problemem jest brak pewności siebie zapraszam do poczytania mojego posta pt. Jak zwiększyć pewność siebie.


KreoVita

poniedziałek, 5 września 2016

Co dało mi komentowanie postów na blogach + Liebster Blog Award.

Tak jak obiecałam dzisiaj napiszę o rezultatach blogerskiego wyzwania, które wymyśliłam
i którego się podjęłam z okazji Dnia Blogów. Przez całą dobę, oczywiście z przerwami bo 
inaczej nie dałabym rady, odwiedzałam blogi, których wcześniej nie znałam, czytałam posty
i zostawiałam komentarze. Wcześniej myślałam, że uda mi się odwiedzić więcej blogów, 
ale jak się okazało w praktyce nie było to takie proste zadanie. 

komentowanie


Odwiedziłam 32 blogi, nie licząc tych wcześniej mi znanych, które odwiedzam w miarę 
regularnie. Poczytałam sobie o rzeczach, które mnie zainteresowały, zostawiłam też 32 
komentarze. Odpowiedź przyszła od około 15 % blogerów, czyli otrzymałam 5 komentarzy 
od osób, które wcześniej nigdy nie komentowały mojego bloga. Poza tym 5 nowych osób
zaobserwowało mnie w google+, a do tego wszystkiego jedna z nich nominowała mnie
do Liebster Blog Award, o czym napiszę jeszcze za chwilę. 


Czy zatem warto komentować inne blogi?



Oczywiście, że warto bo chociaż część z tych osób nawet nie zainteresuje się kto im ten 
komentarz zostawił to zawsze znajdą się takie, które to docenią i wejdą na twój blog, a jeśli
znajdą coś, co ich zainteresuje, przeczytają i zostawią komentarz. Ja cieszę się z każdego 
nowego komentarza i każdego nowego obserwatora. Cieszę się też, że odkryłam sama 
nowe blogi i treści, które mnie interesują. Dlatego też mimo, że zmęczyłam się tego dnia 
tym czytaniem i komentowaniem bo starałam się zostawiać wartościowe komentarze, to 
nie żałuję, że podjęłam to wyzwanie bo jestem bogatsza o nowe doświadczenia i poznałam 
nowych ludzi. A teraz już wracam do tematu nominacji do Liebster Blog Award. 


Liebster Blog Award

nagroda


Dziękuję Dominice Klarze za nominację i za chwilę postaram się odpowiedzieć na jej 
pytania. Zanim jednak to zrobię, dla osób które nie wiedzą o co chodzi, krótka informacja. 

„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach 
uznania za ‘dobrze wykonaną robotę’. Jest przyznawana blogom o mniejszej liczbie 
obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy
odpowiedzieć na 10 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty 
nominujesz 10 osób ( informujesz je o tym) oraz zadajesz im 10 pytań. 
Nie wolno nominować bloga, który Ciebie nominował.”

Pytania od Dominiki Klary i moje odpowiedzi. 


1. Gdybyś mogła spełnić jedno swoje marzenie, co by to było? 

Tych marzeń jest więcej niż jedno, trudno wybrać to najważniejsze. 
Ale skoro już muszę oto ono - mały domek w górach, na wsi, gdzie mogłabym uprawiać 
warzywny ogródek, mieć kilka zwierząt domowych, np. kozy i gdzie mogłabym pisać. 
Tylko błagam nie radźcie mi abym wzięła udział w programie „Rolnik szuka żony” :)

2. Miejsce na świecie, które chciałabyś odwiedzić. 

Jest sporo takich miejsc, gdzie jeszcze nie byłam, a bardzo bym chciała, ale chyba 
najbardziej kusi mnie Norwegia. 

3. Człowiek, który najbardziej Cię inspiruje/ kogo najbardziej podziwiasz.


Jest więcej takich osób i mam zamiar napisać o tym posta na blogu, dlatego dzisiaj nie 
odpowiem na to pytanie bo to dłuższy temat. 

4. Czego Ci brakuje?


Staram się doceniać to co mam, cieszyć się drobiazgami i nie narzekać, ale czasem 
brakuje mi bliskich, którzy odeszli i przyjaciół przez duże P.

5. Co chciałabyś zmienić?


Kolor włosów i fryzurę bo każda kobieta od czasu do czasu tego potrzebuje.

6. Chwila z przeszłości, którą chciałabyś przeżyć jeszcze raz. 


Gdyby tak się zastanowić to wiele takich chwil bym znalazła, tylko po co rozpamiętywać
to, co nie wróci. Te chwile z przeszłości są i tak częścią mnie takiej, jaką jestem teraz bo 
każde doświadczenie nas kształtuje. Dzisiaj staram się żyć chwilą obecną.

7. Podczas wakacji bardziej wolisz zwiedzać czy leniuchować?


To zależy gdzie jestem, ale lubię zwiedzać. Jednak bardziej niż zabytki kuszą mnie piękne
krajobrazy. 

8. Jak zaczynasz dzień?


Od porannej kawy, włączenia telefonu bo na noc wyłączam i od sprawdzenia co słychać 
na moim blogu.

9. Posty o jakiej tematyce czytasz najchętniej?


Wszystkie ciekawe z różnych dziedzin, z wyjątkiem literackich, typu dłuższe opowiadania 
bo jestem zwolenniczką tradycyjnej książki. 

10. Jaką umiejętność chciałabyś posiadać?


Umiejętność uzdrawiania.


Nominuję:


Nie wiem kogo jeszcze tu dopisać bo osoba, którą miałam nominować dostała już 
nominację od kogoś innego, a inne fajne blogi, które lubię i cenię mają dużo obserwatorów
ale jeśli ktoś z blogerów czytających mojego bloga chciałby dołączyć do tej dziewiątki to 
dajcie znać, a dopiszę tę osobę łącznie z linkiem do jej bloga. 

A teraz moje pytania:

1. Skąd wziął się w Twoim przypadku pomysł na pisanie bloga?
2. Czego nie lubisz w blogowaniu?
3. Czy oprócz blogowania masz jakieś inne pasje? Jakie?
4. Książka, film i muzyka, do której lubisz wracać.
5. Największe marzenie z dzieciństwa - czy udało Ci się je zrealizować?
6. Jakie cechy cenisz w ludziach najbardziej, a jakich nie znosisz?
7. O czym chętnie poczytałabyś na innym blogu?
8. Skąd czerpiesz inspiracje do swoich postów?
9. Jak widzisz siebie za 10 lat?
10. Twoje największe dotychczasowe zwycięstwo w pracy nad sobą. 

Mam nadzieję, że te pytania nie sprawią Wam trudności i będziecie się dobrze bawić 
odpowiadając, a czytelnicy Waszych blogów będą mogli dowiedzieć się o Was trochę więcej

blogowanie


To tyle na dzisiaj :) Proszę napiszcie w komentarzach swoje uwagi.

KreoVita




piątek, 2 września 2016

Gdynia - miasto, w którym można się zakochać.

Dar Pomorza na skwerze w Gdyni
Gdynia - Dar Pomorza.


Dzisiaj chcę Wam pokazać Gdynię, a właściwie jej małą część, mianowicie Skwer Kościuszki.
Postów o Gdyni będzie w przyszłości więcej bo to moje miasto. Tutaj się urodziłam, tutaj
wychowałam i tu mieszkam. Gdynia to szczególne miejsce, które kochają nie tylko turyści,
ale i mieszkańcy. Jedynym minusem z sezonie są zatłoczone plaże i pełno turystów w 
centrum ale to tylko świadczy o tym, że ludzie tutaj ciągną. Przyciąga nie tylko morze ale i 
tereny do spacerów, powietrze, odgłosy mew...wymieniać mogłabym więcej ale będzie 
jeszcze okazja. 

przystań jachtowa
Marina Gdynia


Ja również zawsze kochałam Gdynię i nadal ją kocham, chociaż jak pisałam kocham też 
góry i Krynicę. To tam jeżdżę żeby naładować akumulatory, gdy życie człowiekowi czasami 
dokopie. Ubiegły rok był taki ciężki, kiedy straciłam jedynego brata i psa, który był z nami 
15 lat. Tutaj są też groby moich rodziców i ukochanego męża, który zmarł młodo, jak nasza 
córeczka była jeszcze mała. Przez to wszystko Gdynia straciła dla mnie trochę uroku, ale 
nie wiem czy żyjąc gdzie indziej, miałabym na to życie ciągle ochotę. No ale dosyć o tym bo 
nie chcę Was wprowadzać w ponury nastrój. 

zatoka
Widok na zatokę od strony skwerku.




Mam nadzieję, że zdjęcia, które zrobiłam w ostatnich dniach się Wam spodobają, choć nie 
wyszły najlepiej. Zwróćcie uwagę na to, że mamy w Gdyni kolejkę na nasz „mały Mount 
Everest” zwany Kamienną Górą, liczącą aż 52 m npm. :). Póki co jeszcze nią nie jechałam 
bo trzeba stać długo w kolejce, tak jak się stało za komuny w mięsnym. Dodam tylko, że 
przejazd jest za darmo i każdy chce się przejechać na górę by podziwiać stamtąd widoki. 

Gdynia - kolejka
Kolejka na Kamienną Górę w Gdyni.


Co jeszcze mamy ciekawego w Gdyni? 


Jeśli zawsze chcieliście pojechać do Londynu tylko po to by przejechać się London Eye 
to już nie musicie, wystarczy przyjechać do Gdyni :)

Gdynia - koło widokowe
Skwer Kościuszki z kołem widokowym o zachodzie słońca.


Jeśli chcecie zobaczyć drapacz chmur to już nie musicie jechać do Nowego Yorku bo w 
Gdyni też mamy jeden zwany Sea Towers :)

Gdynia
Skwer Kościuszki z fontanną i widok na Sea Towers.

Gdynia
Sea Towers o zachodzie słońca.


Jeśli chcecie zobaczyć sławnych ludzi to wystarczy, że przyjedziecie do Gdyni w czasie 
festiwalu filmowego. 

Gdynia
Gdyńskie Centrum Filmowe

Gdynia
Teatr Muzyczny w Gdyni.


A Ci, którzy chcieliby zobaczyć najróżniejsze okazy ryb z całego świata mogą tutaj 
zaspokoić swoją ciekawość odwiedzając Akwarium Gdyńskie. 

Gdynia
Akwarium Gdyńskie.


O innych ciekawych rzeczach napiszę innym razem. A teraz ciekawa jestem Waszych opinii 
o tym jak Wam się zdjęcia spodobały i chciałabym wiedzieć czy kiedykolwiek byliście w 
Gdyni, a jeśli tak to jak Wam się podobała. Proszę napiszcie o tym w komentarzach. 

Gdynia
Dar Pomorza o zachodzie słońca.


A jeśli chcecie zobaczyć wspomnianą przeze mnie wcześniej Krynicę, możecie znależć 

KreoVita

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

O blogowaniu z przymrużeniem oka i na poważnie + wyzwanie dla blogerów.

Jak podaje kalendarz świąt nietypowych 31 sierpnia obchodzimy Dzień Blogów, 
cokolwiek to oznacza. Pomyślałam jednak, że jest to dobra okazja by z przymrużeniem 
oka spojrzeć na samo blogowanie - stąd te zdjęcia dzisiaj :) Jak Wam się podobają? 

link party


Mam nadzieję, że wywołały uśmiechy na Waszych twarzach i wprowadziły Was w dobry 
humor bo druga sprawa, którą chciałabym poruszyć będzie już bardziej na poważnie. 
O co chodzi?

Każdy bloger, bez względu na to jaki blog prowadzi i z jakich powodów to robi, marzy 
tym żeby mieć jak najwięcej czytelników i jakiś kontakt z nimi. Nie tylko chcemy żeby 
nas czytano, ale też aby czytelnicy pozostawili po sobie jakiś ślad w postaci komentarzy 
bo to z nich właśnie czerpiemy najwięcej motywacji i dowiadujemy się czy treści 
zamieszczane przez nas na blogu komuś się przydadzą, czy się podobają. Nie będę 
ukrywać, że ja również chciałabym mieć dużo komentarzy pod postami. Narazie wygląda 
to tak, że pod każdym pojawia się kilka komentarzy mimo, że wejść jest znacznie więcej. 
Wynika z tego, że tylko bardzo nieliczni komentują, a szkoda. Ja robię to często bywając 
na innych blogach bo wiem, że osoba, która napisała post jest ciekawa mojej opinii. Widzę 
też często na odwiedzonych przeze mnie blogach dużą ilość komentarzy marnej jakości, 
tzn. jedno lub dwa słowa i to wszystko, zamieszczone tylko po to by zostawić link do 
swojego bloga. Prawdę mówiąc wolę już te moje trzy lub cztery komentarze ale za to pełne
treści. Korzystając z okazji chcę podziękować tu tym wspaniałym osobom, które zadają 
sobie trud i zostawiają na moim blogu takie wartościowe komentarze. Mam nadzieję, że 
w przyszłości pojawi się ich więcej. 
Muszę jeszcze wspomnieć, że widziałam naprawdę ciekawe blogi, na których nie było 
w ogóle komentarzy albo bardzo mało. Właściciel takiego bloga musi się czuć nieciekawie 
widząc, że jego posty trafiają w próżnię, a bloga odwiedzają raczej duchy niż ludzie. 

sposób na wypasiony blog


Korzystając więc z tego, że w środę 31 sierpnia obchodzimy Dzień Blogów mam wyzwanie 
dla blogerów i wszystkich czytelników blogów. 

Wyzwanie  

Przez całą dobę począwszy od północy we wtorek do północy w środę odwiedźcie jak 
największą ilość blogów i na każdym zostawcie chociaż jeden komentarz. Nie namawiam 
oczywiście do tego abyście siedzieli 24 godziny i komentowali, bez przesady :) Chodzi o to 
aby odwiedzić tych blogów więcej niż zwykle i zostawić komentarze. 

Zapomnijcie na ten jeden dzień o swoim własnym blogu, dajcie coś od siebie innym, a kto 
wie, może i u Was potem to zaprocentuje nowymi komentarzami. Potem możecie cała 
akcję opisać na swoim blogu, łącznie z rezultatami jakie ta akcja przyniosła waszemu 
blogowi. Jeśli chcecie podjąć się takiego wyzwania bez umieszczania posta o tym na swoim
blogu, możecie napisać do mnie maila z informacją o tym ile blogów odwiedziliście i jak
to się przełożyło na ilość komentarzy na waszym blogu, a ja napiszę o tym posta bo sama 
zamierzam podjąć takie wyzwanie i potem zdam wam relację. Sama jestem ciekawa ile 
prawdy jest w tym, że jeśli chcesz mieć komentarze to sam komentuj. Jak dotąd tylko 
niektóre osoby, u których komentowałam posty odwiedziło mojego bloga, ale statystyk 
żadnych nie prowadziłam i nie komentowałam naraz dużo. Posta na temat rezultatów tej 
akcji zamieszczę za jakiś tydzień żeby zobaczyć jaki będzie odzew. 

blogerzy z przymrużeniem oka


To tyle na dzisiaj. Proszę jak zawsze o komentarze. Napiszcie co o tym sądzicie i czy taka 
akcja ma sens, a także jak wam się podobają zamieszczone przeze mnie dzisiaj obrazki. 

KreoVita


piątek, 26 sierpnia 2016

Domowe sposoby na piękne włosy.

jasne włosy


Każdy z nas marzy o tym by mieć piękne włosy. Dla kobiet jest to szczególnie ważne 
bo właśnie zadbane włosy mogą być wielkim atutem przyciągającym męskie spojrzenia. 
Nie wystarczy jednak wspaniałe strzyżenie i doskonała fryzura. Znacznie ważniejsze jest
to by włosy były zdrowe, gęste i miały piękny połysk. Trzeba więc pamiętać o właściwej 
pielęgnacji oraz odpowiedniej diecie dostarczającej potrzebnych witamin  i składników 
mineralnych. Kiedy tych składników w diecie brakuje włosy zaczynają wypadać albo stają
się matowe, suche, łamliwe. 

Warto pamiętać by dieta obfitowała w witaminy A, C, E, H, F , a także witaminy z grupy B.
Ważne dla włosów są też cynk, krzem, selen, magnez, wapń, żelazo, miedź i mangan. Jeśli 
chcemy dostarczyć organizmowi tych wszystkich składników dieta musi być różnorodna i 
bogata w warzywa i owoce oraz inne produkty dostarczające tych składników, takie jak kasze, jajka, ryby i wiele innych. 

Ważne jest też bezpośrednie zewnętrzne odżywianie włosów i dzisiaj chcę Wam polecić 
kilka domowych sposobów, które w tym pomogą. 

Odżywcze maseczki do włosów.



 drożdżowo - miodowa


miodowo-drożdżowa maseczka do włosów

Pół kostki drożdży rozgnieść i rozmieszać w ciepłym mleku, odstawić na godzinę, dodać
łyżkę miodu i odrobinę jogurtu naturalnego, wymieszać tak, aby powstała papka. Przy 
długich włosach można te ilości poszczególnych składników zwiększyć. Nanieść na włosy,
owinąć głowę folią i ręcznikiem i pozostawić na pół godziny. Potem dobrze spłukać.


jajeczna


jajeczna maseczka do włosów


Żółtko rozmieszać z kilkoma kroplami olejku rycynowego i sokiem z połowy cytryny. 
Nałożyć na suche włosy, owinąć folią i ręcznikiem, pozostawić na pół godziny, po czym 
spłukać czystą wodą i umyć włosy szamponem. 


Płukanki do włosów


płukanka rumiankowa

Żeby wzmocnić włosy oraz nadać im piękny kolor warto stosować ziołowe płukanki. 

- rumiankowa do włosów jasnych,


- pokrzywowa lub szałwiowa do ciemnych


 

Płukanki przygotowujemy w taki sposób jak parzy się zioła do picia. Pamiętać należy, 
że jeśli chcemy włosy blond rozjaśnić nie wystarczy jednorazowa płukanka z rumianku. 
Trzeba ją stosować regularnie po każdym myciu. Podobnie jest z ciemnymi włosami i 
pokrzywą lub szałwią.

Płukanka nadająca połysk


Niezależnie od tego warto przygotować sobie płukankę, która nada włosom blasku i ułatwi 
ułożenie. W tym celu do wody dodajemy odrobinę octu jabłkowego i polewamy włosy.
Ocet utrwala też kolor. 


Sok przeciwko wypadaniu włosów.


I na koniec coś dla tych, którzy mają problem z wypadaniem włosów. Należy zmiksować 
pęczek natki pietruszki i powstały sok wcierać w skórę głowy. Sprawdźmy jednak najpierw 
czy nie jesteśmy uczuleni na pietruszkę bo ostatnio coraz więcej osób ma z tym problem. 
Najlepiej używać pietruszki z własnego ogródka, a jeśli nie macie takiego to można posiać 
pietruszkę w doniczce na balkonie, czy nawet w kuchni. Taka będzie znacznie zdrowsza i 
da lepsze efekty. 

kosmetyk naturalny


To tyle na dzisiaj. Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani do kosmetyków domowej roboty to 
proszę przeczytajcie inny mój post pt. Niebezpieczna chemia w popularnych kosmetykach 

Ciekawa jestem co sądzicie o moich propozycjach i czy też macie jakieś swoje sposoby na 
poprawę kondycji włosów. 

KreoVita