piątek, 2 czerwca 2017

3 książki paranaukowe - czy warto przeczytać.

Chciałabym dzisiaj przedstawić Wam 3 książki określane jako paranaukowe, które czytałam 
i myślę, że warto o nich wspomnieć. Oferta tego typu książek na rynku jest bardzo szeroka 
i człowiek często jest zdezorientowany, nie wie co wybrać. Ja najczęściej kieruję się opisami, 
ale one nie zawsze oddają prawdę bo wiadomo, że aby książkę sprzedać trzeba ją należycie 
zaprezentować. Dlatego też warto czasem poczytać opinie innych czytelników. Ponieważ 
od lat interesuję się numerologią, dwie pierwsze książki, które Wam przedstawię będą 
związane z liczbami. 

książki paranaukowe


Petra Neumayer, Uzdrawianie poprzez liczby, Wyd. Studio Astropsychologii, Białystok 2013


Zupełnie nowe spojrzenie na świat liczb, a właściwie stara wiedza z nowym podejściem. 
Autorka wychodzi o wiele dalej poza klasyczną numerologię. Opierając się na odkryciach 
fizyki kwantowej opracowała własną metodę samoleczenia z wykorzystaniem liczb. System 
ten ma za zadanie przywracać równowagę energetyczną w organiźmie,a tym samym zdrowie. 

Książka składa się z 3 części: 
1. O jawnym i ukrytym sensie liczb
2. Różne systemy uzdrawiania wykorzystujące drgania liczb
3. Możliwości praktycznego zastosowania ciągów liczbowych

Oprócz tego na końcu książki znajduje się kilka kart do ćwiczeń.

książka


Moja opinia:

Pozycja ciekawa dla osób lubiących matematykę, numerologię i liczby. Niektóre z pokazanych
przez autorkę sposobów mnie zaciekawiły. Nie wiem jednak na ile są one skuteczne
w przywracaniu zdrowia bo nie sprawdzałam tego jeszcze na sobie. Po książkę sięgnęłam 
raczej z ciekawości niż potrzeby. Polecam ją jednak wszystkim, którzy wierzą, że liczby mają 
znaczenie w ich życiu. Kto wie, może po tej książce zmienicie swoje nastawienie do 
matematyki na lepsze, a do tego odniesiecie jakieś korzyści zdrowotne. Ja z pewnością 
pewnego dnia wypróbuję tę wiedzę w praktyce. 


Louise L. Hay. Kolory i liczby, Wyd. Medium 

Jak podaje autorka jest to osobisty przewodnik po pozytywnych wibracjach w codziennym 
życiu. Wibracji takich dostarczają liczby i kolory. Są więc przydatne w ulepszaniu życia. 
Autorka przekonuje, że ubiór w odpowiednim kolorze może wpłynąć znacząco na przebieg
dnia. Podobnie jest z liczbami, które mają wpływ na nasze życie poprzez swoje subtelne 
wibracje. Pozycja dla osób zainteresowanych numerologią, jak również zafascynowanych 
osobą samej terapeutki. 

książka


Moja opinia:

Znalazłam w tej książeczce kilka ciekawych rzeczy, ale prawdę mówiąc spodziewałam się 
po tej pozycji czegoś więcej. Jest dosyć uboga w treść. Liczy zaledwie 95 stron, z czego 
12 stron zawiera kalendarz do samodzielnego wpisywania, a z pozostałych 83 stron duża 
część to ilustracje, które miały zapewne na celu uatrakcyjnić wydanie, ale jakoś mnie nie 
przekonują. Będzie to natomiast znakomita pozycja dla fanów Louise, którzy zbierają i 
pochłaniają wszystko to, co autorka wydaje.


Louise L. Hay, Cuda zdarzają się co dzień, wyd. Medium


Kolejna pozycja tej autorki, tym razem nie z dziedziny numerologii, ale uwiarygodniająca 
jakby opisywane przez terapeutkę metody uzdrawiania życia w różnych jego aspektach. Jest 
to bowiem pozycja, którą właściwie napisali jej czytelnicy z całego świata. Książka zawiera 
relacje, listy osób, którym Louise pomogła. Są to często niesamowite opowieści wychodzenia
z najróżniejszych opresji, zarówno zdrowotnych, jak i życiowych, a wszystko dzięki 
ćwiczeniom i metodom, o których przeczytali w jej wcześniejszych książkach.

książka


Moja opinia:

Mimo, że podchodzę z dystansem do niektórych przykładów, przeczytałam tę książkę 
z dużym zainteresowaniem. Muszę przyznać, że dodaje motywacji do zmian i wiary w 
ich powodzenie. Polecam tę pozycję wszystkim, którzy znają poprzednie książki tej
autorki, szczególnie „Możesz uzdrowić swoje życie” i chcieliby spróbować polecanych 
ćwiczeń, ale do końca nie są przekonani, a także wszystkim sceptykom i krytykom metod 
tej terapeutki. 

To tyle ode mnie na dziś. Znacie te książki? Czytaliście? Co sądzicie? A może macie ochotę 
przeczytać?

KreoVita




19 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji czytać żadnej z tych książek, ale bardzo mnie zainteresowały. Również do tego typu lektury podchodzę z przymrużeniem oka, ale coś w nich jednak jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze, że nigdy się nie spotkałam z tym książkami, ale chyba też dlatego, że raczej preferuję inne kategorie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam nigdzie tych książek...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych książek i tematyka raczej mi nie odpowiada, nie moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujące. Nie znam bliżej tej dziedziny, ale z doświadczenia wiem, że "wiara czyni cuda". I choć mam dystans do niekonwencjonalnych metod, myślę, że warto je czasem stosować (oczywiście jeśli wiadomo, że nie mogą zaszkodzić). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod czyniącą cudy wiarą się podpisuję;)

      Usuń
  6. Będąc nastolatką również lubiłam czytać tego typu książki, ostatnio tylko zwięziłam swój gatunek do horrorów, thrillerów i poradników o urodzie i odżywianiu. Muszę w końcu i po taką sięgnać :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. CZytałam jej książkę. Dziś właśnie rozmawiałam ze znajomym na temat tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam, ale potwierdzam, że cuda zdarzają się i sami mamy na nie wpływ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś miałam taki okres w życiu, że te tematy mnie interesowały,
    a teraz czytam coś innego :-)
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspomniana przez Ciebie numerologia, ale także horoskopy, ezoteryka.... to wszystko jest mi obce i jakoś nie mam ochoty zbiżać się do tych tematów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w domu dwie książki L.L. Hay: "Medytacje leczące dusze i ciało" oraz właśnie "Możesz uzdrowić swoje życie". Medytacje są świetne, co jakiś czas do nich wracam, znakomicie nadają się na rozpoczęcie dnia, a ta druga - wierzę, ze to działa, bo przecież życie Hay jest na to dowodem, jednak u mnie samej czasami ta wiara jest zbyt słaba. Z wiarą to trudna sprawa, nie wystarczy powiedzieć wierzę, to musi być spójne z tym, co naprawdę czujemy... Ale póki żyjemy, możemy się rozwijać :-) Osobiście nie lubię liczb, liczenia, logicznych zagadek itp. związanych z matematyką. Od najmłodszych lat. Więc i numerologia (chociaż ciekawa), za bardzo mnie nie pociąga.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki zapowiadają się ciekawie -:) Nie znam tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  13. ,,Cuda zdarzają się co dzień'' - tę książkę z chęcią bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tę "kolory i liczby" i też spodziewałam się czegoś więcej mimo, że bardzo lubię autorkę. Do kolekcji muszę zaopatrzyć się w "cuda zdarzają się co dzień", bo mam większość książek Louise, więc i tę muszę zdobyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś dla mnie! Szczególnie ta ostatnia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Great post! Photos are amaizing!
    Hope you'll leave a comment here, it would mean a lot to me --> http://howaboutjourney.blogspot.hr/2017/05/vukovar-akovo-nasice-osijek-pozega.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałabym tę o kolorach i liczbach, zostawiam obserwację :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Jeśli moje posty cię zainteresowały, proszę zaobserwuj mnie w google+
Uprzejmie proszę aby firmy nie zostawiały linków w komentarzach bo będą traktowane jako spam i usuwane.