Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muszę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muszę. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2017

Od dziś - już nic nie muszę. Też tak możesz.

nic nie muszę



Pamiętacie jak niedawno pisałam o zabarwieniu słowa powinienem i o tym jak na nas to 
słowo wpływa? Wasze liczne głosy powiedziały mi, że Wy też nie lubicie tego słowa. 
Jeszcze gorszym wg mnie słowem jest słowo muszę. 
Posługujemy się nim często, nie zdając sobie zupełnie sprawy, że koduje się w naszej 
podświadomości to wszystko, co robimy jako przymus, nawet jeśli takim nie jest. 

Mówimy:


- muszę odrobić lekcje,
- muszę się wykąpać, 
- muszę iść na zakupy,
- muszę iść do pracy,
- muszę iść na studia itd.

Wymieniłam tylko kilka przykładów, ale już na podstawie nich można zauważyć, że słowa 
muszę używamy często nawet wtedy, kiedy mamy zamiar zrobić coś, co tak naprawdę 
robimy bez przymusu, ale co nam sprawia przyjemność, np. kąpiel, czy zakupy. 
Zastanówcie się, czy Wy też używacie w takich wypadkach słowa muszę? Nie róbcie tego. 
Słowo to nie pozostawia nam wyboru, a w naszej podświadomości koduje to, że nasze 
życie nie zależy od nas i jest jednym wielkim przymusem. 
Czasem sobie tego nie uświadamiamy, ale to jest w nas i potem depresje, nerwice i inne 
takie nas dopadają. 

Zróbcie sobie eksperyment - zamieńcie słowo muszę na chcę. 


Wypiszcie najpierw na kartce sytuacje, kiedy używacie słowa muszę, podobnie jak ja 
podałam w przykładzie powyżej. A potem to samo, tylko zamiast użyć słowa muszę, 
napiszcie słowo - chcę. Wg powyższego przykładu wyglądałoby to tak:

- Chcę odrobić lekcje.
- Chcę się wykapać.
- Chcę iść na zakupy.
- Chcę iść do pracy.
- Chcę iść na studia

Czy zauważyliście jak zmieniło się zabarwienie emocjonalne tego, co mamy zamiar zrobić? 

rób to co kochasz



Teraz kolejny krok. Przeczytajcie swoją listę jeszcze raz i zauważcie co czujecie przy 
wymawianiu każdego punktu połączonego ze słowem chcę. Czy to jest rzeczywiście to, co 
chcecie robić? Czasem bowiem robimy rzeczy nie dlatego, że sami chcemy, ale dlatego, że 
ktoś od nas tego oczekuje. Tak jest np. w przypadku studiów. Nie każdy się do tego nadaje 
nie każdy ma na to ochotę, ale ponieważ panuje powszechne przekonanie, że bez 
wyższego wykształcenia nic nie osiągniemy, robimy to, na co tak naprawdę nie mamy 
ochoty. Teraz możecie się zastanowić jak reagujecie na waszą listę. Czy punkty wypisane
przez Was są rzeczywiście tym, czego chcecie? A jeśli nie? Może czas pomyśleć o zmianach. 

Posługuj się taką listą i eliminuj z niej rzeczy, których tak naprawdę nie chcesz, po to żebyś 
mógł sobie powiedzieć: 

Od dziś - już nic nie muszę. Wszystko, co robię jest moim wyborem i sprawia mi radość. 
Żyję świadomie i karmię moją podświadomość właściwymi słowami. 

Jestem pewna, że ona odwdzięczy Ci się przynosząc poczucie szczęścia.

Od dziś nic już nie muszę.



Oprócz tych kilku rad, mam dla Was też kupony rabatowe od Rabble do sklepu Tchibo. 



A Wy możecie powiedzieć już o sobie - od dziś już nic nie muszę?
Proszę o komentarze i obserwację, jeśli mój blog się Wam podoba. 

KreoVita