Zastanawialiście się kiedyś jak to jest, że niektórzy ludzie tryskają energią, są aktywni, szybko
myślą i działają, a innym ciągle tej energii brakuje i nawet mimo wielu godzin snu budzą się
zmęczeni, brak im siły do działania? Za to wszystko odpowiedzialny jest poziom naszej energii
życiowej.
Wysoki poziom energii życiowej to:
- zdrowie psychiczne i fizyczne, a tym samym bardzo dobre samopoczucie,
- wiara w siebie i wysokie poczucie własnej wartości,
- duża odporność organizmu,
- postrzeganie świata jako cudownego miejsca pełnego możliwości,
- poczucie dużej atrakcyjności fizycznej,
- chęć do działania i osiągania celów,
- umiejętność skutecznego rozwiązywania problemów,
- wyrażanie spontaniczności, radości i odwagi,
- zdecydowanie w działaniu i kreatywność.
Inne osoby podświadomie wyczuwają osobę z wysokim poziomem energii i nie podejmują
nawet prób zdominowania takiej osoby, odpuszczają.
Niski poziom energii życiowej:
- złe samopoczucie i chroniczne zmęczenie,
- kłopoty z koncentracją , roztargnienie,
- postrzeganie świata jako szarego i smutnego,
- poczucie nieatrakcyjności fizycznej,
- wspomaganie się środkami pobudzającymi, jak kawa, herbata, napoje energetyzujące,
- stany depresyjne, ucieczka od problemów,
- niska odporność,
- duża podatność na stres i zdominowanie przez osoby silniejsze psychicznie.
Do której z tych grup należycie? Muszę Wam powiedzieć, że ja mam cechy i wysokiego i
niskiego poziomu, ale proporcja jednych do drugich zmienia się. Miałam takie okresy w życiu
kiedy poziom tej energii był bardzo niski, teraz tej energii mam znacznie więcej, ale wciąż
brakuje mi trochę do osiągnięcia wysokiego poziomu. Pracuję nad tym.
Pamiętajcie - poziom energii życiowej można podnieść poprzez pracę nad sobą, likwidację
kwantowych blokad powstałych na skutek przeżyć, zmianę przekonań, dietę oraz ćwiczenia
poprawiające synchronizację półkul mózgowych. Właśnie takie ćwiczenie mam dla Was dzisiaj.
Ćwiczenie „łokieć - kolano”
Jest bardzo proste w wykonaniu i przynosi bardzo wiele korzyści. Jest dla nas swoistym
„kołem zapasowym”.
Polega na wykonywaniu naprzemiennych ruchów prawym łokciem do lewego kolana i
odwrotnie, lewym łokciem do prawego kolana. Można to robić na stojąco, leżąco, czy nawet
siedząco. Zaczynać należy od mniejszej ilości powtórzeń, a potem stopniowo zwiększać, czyli
najpierw może być 50 powtórzeń, potem 100, 200. Sami zaobserwujecie ile Wam potrzeba.
Dobrze jest wypić przed tym szklankę wody.
Ćwiczenie to sprawia, że półkule mózgowe synchronizują się, co zwiększa nie tylko poziom
naszej energii, ale także znakomicie wpływa na efektywność umysłową.
Jak Wam się podoba ćwiczenie? Może znacie jakieś inne sposoby na podniesienie poziomu
energii życiowej?
Na koniec podam Wam jeszcze link do stronki z bezpłatnymi programami do synchronizacji
półkul mózgowych.
Na koniec podam Wam jeszcze link do stronki z bezpłatnymi programami do synchronizacji
półkul mózgowych.
Jeśli podoba się Wam mój post proszę o udostępnianie i obserwację. Polecam tym, którzy
jeszcze nie czytali mój inny post z rozwoju osobistego o filtrach percepcyjnych, który
cieszył się sporym powodzeniem.
KreoVita


